Po ekshumacji generał Samsonow został pochowany w rodzinnym grobowcu na wschodniej Ukrainie, nad Morzem Azowskim.

Dodaj komentarz

W lesie w pobliżu leśniczówki Karolinka pod Wielbarkiem w nocy z 29 na 30 sierpnia 1914 roku zakończył życie generał Samsonow, dowódca rosyjskiej armii „Narew”.

Dodaj komentarz

Szczytno nie ucierpiało w momencie wtargnięcia armii generała Samsonowa do Prus Wschodnich. Do zniszczenia miasta doszło kilka dni później, w momencie odwrotu oddziałów rosyjskich.

Dodaj komentarz

W sierpniu 1914 roku strzelcy ze Szczytna przyjęli na siebie pierwszy impet uderzenia armii generała Samsonowa.

W niezwykle krwawym boju pod Orłowem i Łyną w powiecie nidzickim wykazali się ogromnym męstwem i walecznością.

Dodaj komentarz

Okolice Tatarskiego Szlaku były zamieszkane od tysiącleci. Dowodzą tego choćby ostatnie wykopaliska archeologiczne w Burdągu, gdzie odnaleziono ślady pruskiego ludu Galindów. Wskazane znaleziska były znane i badane już w XIX wieku.

Dodaj komentarz

W 1945 roku masakry ludności cywilnej wzdłuż Tatarskiego Szlaku były dziełem czerwonoarmistów. Stali za nimi prawdopodobnie żołnierze 3 korpusu kawalerii gwardii generała Nikołaja Oślikowskiego. Ci sami, którzy zdobyli Olsztyn.

Dodaj komentarz

Tatarski Szlak przebiega obok wsi Czarny Piec. Także z tej miejscowości zachowało się wiele relacji o okrutnych wydarzeniach z 1945 roku.

Dodaj komentarz

Jadąc Tatarskim Szlakiem w pobliżu Małszewa przetniemy drogę Małszewo – Łajs. Przy tej właśnie drodze, niedaleko od skrzyżowania z Tatarskim Szlakiem, znajduje się szereg leśnych grobów. Spoczywa w nich kilkanaście osób. To świadectwo okrutnego dramatu, który rozegrał się tutaj 21 stycznia 1945 roku.

Dodaj komentarz

W trakcie najazdu polsko – tatarskiego na Mazury w 1656 roku zniszczony został także Wielbark. W miejscowym kościele ewangelickim najeźdźcy zabili pastora Georga Ottera, a jego ciało spalili razem z kościołem.

Dodaj komentarz

Pasym był miejscowością, która najbardziej ucierpiała podczas najazdu polsko – tatarskiego na Mazury w 1656 roku. Miasto zamieniono w ruiny, a przetrwały tylko szkoła i kościół.

Dodaj komentarz

Kolejną poszkodowaną w 1656 roku wsią, leżącą wzdłuż Tatarskiego Szlaku, było Małszewo. Ta powstała w czasach krzyżackich miejscowość należała do największych w okolicy.

Dodaj komentarz

W pobliżu Tatarskiego Szlaku leży niewielka miejscowość o nazwie Rutki. Jak podają urzędowe dokumenty, wieś ta została „spustoszona” podczas najazdu w 1656 roku.

Dodaj komentarz

Jedyną wsią, którą przecina Tatarski Szlak, biegnący głównie lasami, jest Waplewo. W starych zapiskach znajdują się informacje o szkodach wyrządzonych w tej miejscowości przez rzekomych Tatarów, czyli w rzeczywistości przez polskie oddziały z Mazowsza.

Dodaj komentarz

Z powodu sytuacji na Krymie i Ukrainie głośno ostatnio w mediach o Tatarach. Niewiele osób wie, że w lasach pomiędzy Pasymiem i Jedwabnem biegnie droga, którą nazywa się Tatarskim Szlakiem. Wedle miejscowej tradycji, w 1656 roku mieli tędy przejeżdżać Tatarzy, rabujący i palący mazurskie wsie i miasteczka. W rzeczywistości jednak tą drogą kierowały się polskie oddziały z Mazowsza.

Dodaj komentarz

Administrator diecezji warmińskiej w latach 1951 – 1953 ksiądz Adalbert (Wojciech) Zink, Niemiec, który stanął w obronie prymasa Wyszyńskiego, od 1935 do 1945 roku pełnił swą posługę duszpasterską w Lesinach Wielkich i Wielbarku.

Dodaj komentarz

Miejscowość Orzyny dawniej nazywała się Arwiny. Niemcy nazywali ją Erben, czyli „Dziedzice”. Pierwszy oficjalny krzyżacki dokument zawierający nadanie dla tej wsi pochodzi z 31 maja 1383 roku. Miejscowość za chwilę skończy więc 631 lat. Skąd więc informacja o jej powstaniu w 1414 roku, na którą to datę powołują się organizatorzy obchodów 600-lecia wsi, zaplanowanych w najbliższą sobotę?

Dodaj komentarz

Właśnie ukazały się w języku polskim „Dzienniki” Josepha Goebbelsa. Nazistowski minister propagandy III Rzeszy szeroko opisywał bieżące wydarzenia polityczne i wojskowe. W jego „Dziennikach” są także zapisy poświęcone filmowi „Heimkehr”, w dużej części nakręconemu w Chorzelach, z którym wiele wspólnego ma także Szczytno.

Dodaj komentarz

Warty wielkanocne to dla strażaków szczególnie ważny obowiązek. Spełniają go co roku praktycznie w każdej wiejskiej parafii katolickiej. Strażacy z gminy Jedwabno wspominają także dwóch strażaków – ewangelików, z którymi nieodłącznie kojarzą się im warty przy Grobie Pańskim w miejscowym kościele katolickim.

Dodaj komentarz

Przyszłą granicę polsko – radziecką w Prusach Wschodnich Stalin kształtował samodzielnie, za pomocą faktów dokonanych. Jesienią 1945 roku ZSRR jednostronnie przesunął granice obwodu kaliningradzkiego o kilkanaście kilometrów na południe. Na nic zdały się protesty polskich organów administracji, które ostatecznie musiały opuścić tereny zajęte przez Sowietów. Przedstawia to książka Zbigniewa Kudrzyckiego opisująca kulisy ustalenia obecnej granicy między Warmią i Mazurami a obwodem kaliningradzkim.

Dodaj komentarz

Od chwili konferencji w Teheranie w 1943 roku przyszłą granicę polsko – radziecką w Prusach Wschodnich Stalin starał się ukształtować samodzielnie, za pomocą faktów dokonanych. Niezwykle pomocny okazał się tutaj Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego, który pozorował niezależny ośrodek polskiej władzy i brał udział w „negocjacjach” z ZSRR w sprawie granicy. Wynik tych „negocjacji” był zgodny z życzeniami Stalina. Sowieckie kierownictwo traktowało powojenną Polskę jako przyszłe zagrożenie. Przedstawia to książka Zbigniewa Kudrzyckiego opisująca kulisy ustalenia obecnej granicy między Warmią i Mazurami a Obwodem Kaliningradzkim.

Dodaj komentarz