Bruno Armgardt, następca Ernsta Meya (cz. V).

Wraz z końcem drugiej połowy lat trzydziestych ubiegłego wieku prestiż Szczytna zaczął znacznie wzrastać. Niewątpliwie wpływ na to miały spore subwencje państwowe spływające do kasy miasta i przeznaczone w głównej mierze na jego rozbudowę i modernizację.

Dodaj komentarz

W nietypowy sposób wzbogaciło się rodzinne archiwum Joanny Pawłowicz-Radosz, szczycieńskiej lekarki. Na fotografiach, zamieszczonych w książce amerykańskich autorów o wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku, rozpoznała swoją babcię.

Dodaj komentarz

Bruno Armgardt, następca Ernsta Meya (cz. VI).

Szczytno pod rządami Bruno Armgardta nabierało stopniowo wielkomiejskiego charakteru. Jedynym zmartwieniem burmistrza był brak reprezentacyjnego ratusza.

Dodaj komentarz

Bruno Armgardt, następca Ernsta Meya (cz. VII)

Dodaj komentarz

Najnowsza historia Warmii i Mazur to dzieje ludzi, którzy na skutek wojennej zawieruchy oraz późniejszych decyzji politycznych utracili swoje małe ojczyzny. Jedni zostali stąd wypędzeni, drudzy, często wbrew woli, przypędzeni. O ich losach opowiada najnowsza wystawa w szczycieńskim muzeum.

Dodaj komentarz

Gdy latem 1944 roku wojska radzieckie stanęły przy granicach Prus, Niemcy prowadzili pospieszne przygotowania linii obronnej. Po pierwszych zaciętych walkach front uspokoił się na kilka miesięcy. Ten czas wykorzystany został na rozbudowę linii umocnień. Wokół wszystkich większych ośrodków budowane były sieci bunkrów, okopów i rowów przeciwczołgowych. Propaganda niemiecka zapewniała, iż są one w stanie załamać ofensywę radziecką.

Dodaj komentarz

Stan wojenny jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych i najgoręcej dyskutowanych wydarzeń w najnowszej historii Polski. Wiele osób pamiętających grudzień 1981 roku do dzisiaj różni się w ocenach tamtego okresu. O refleksję na temat stanu wojennego poprosiliśmy kilka osób związanych z ówczesną opozycją oraz jedną, która dwadzieścia pięć lat temu stała po drugiej stronie barykady.

Dodaj komentarz