Za kilka dni minie 66. rocznica urodzin Krzysztofa Klenczona, związanego ze Szczytnem muzyka Czerwonych Gitar i Trzech Koron, kompozytora, autora niezapomnianych utworów rockowych z lat 60. i 70. Choć artysta nie żyje już od blisko 27 lat, to pamięć o nim wciąż trwa. Świadectwem tego była zorganizowana niedawno w Sopocie przez Franciszka Walickiego wystawa, na której poczesne miejsce zajmowały pamiątki po Krzysztofie Klenczonie. galeria >>

 

Dodaj komentarz

W najbliższą niedzielę 25 listopada w kościele p.w. św. Stanisława Kostki zostanie odprawiona msza św. zamówiona przez Jadwigę Jurkiewicz jako dar dziękczynny Bogu i Matce Najświętszej za przeżycie osiemdziesięciu lat, w tym pięćdziesięciu przepracowanych w Szczytnie, na niwie nauczycielsko - katechetycznej.

Dodaj komentarz

Odpowiedzią na pytania kolejnych pokoleń szczycieńskich, dotyczące tego kim jesteśmy i skąd przybyliśmy są między innymi losy Kresowiaków, którzy na ziemi mazurskiej rozpoczęli budowanie od nowa swojej małej ojczyzny. Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Wileńsko - Nowogródzkiej, zgodnie z łacińską maksymą Littera scripta manet (słowo zapisane pozostaje), podjęło trud opracowania i wydania drukiem „Kresowego Słownika Biograficznego” zawierającego noty o mieszkańcach Szczytna i powiatu przybyłych na mazurską ziemię z szeroko rozumianych Kresów Wschodnich II Rzeczpospolitej w okresie pierwszych dwudziestu pionierskich lat, tj. od roku 1945 do roku 1965. W miarę postępu prac słownikowych będziemy przedstawiać wybrane biogramy Kresowiaków. Dziś prezentujemy losy pani Jadwigi Borodziuk.

Dodaj komentarz

O Janie Kokorynie śmiało można powiedzieć, że to jedna z najważniejszych postaci w życiu kulturalnym Szczytna. Malarz, grafik, projektant, dekorator, pisarz - skala jego twórczych poczynań jest imponująca. W Chacie Mazurskiej zorganizowano wystawę prezentującą część bogatego dorobku związanego od 1945 roku ze Szczytnem artysty.

Dodaj komentarz

Poznaniak, którego los rzucił do Szczytna, był przez długie lata w centrum najważniejszych wydarzeń z życia miasta najpierw jako jego naczelnik, potem prezes dawnego handlowego giganta, „Społem” PSS. Słynie z zamiłowania do sportu i aktywnego trybu życia. Odchodząc na emeryturę, opowiedział „Kurkowi” o sobie oraz o różnicach między Szczytnem współczesnym, a tym sprzed trzech dekad.

Dodaj komentarz

Niewysoka blondynka z włosami skręconymi w charakterystyczne dredy, przemykająca po ulicach Szczytna na rowerze jest znana nie tylko bywalcom Muzeum Mazurskiego. W ciągu swojego rocznego pobytu w grodzie Juranda zdążyła zrealizować kilka projektów wykraczających poza muzealne mury. Przed powrotem do Niemiec podzieliła się z "Kurkiem" przemyśleniami na temat miasta i jego mieszkańców.

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

W sobotę 9 października 2004 r w swoim mieszkaniu, na rękach córki Apolonii Abramskiej, zmarł najstarszy mieszkaniec Szczytna - Czesław Tworkowski. Za miesiąc obchodziłby 105 urodziny.

Dodaj komentarz

- Jak człowiek pracuje, to się nie starzeje i nie nudzi - mówi Stanisław Abramczyk. Z żoną Zofią obchodził niedawno 50-lecie ślubu.

Dodaj komentarz

Coraz mniej osób pamięta pierwsze lata po odzyskaniu przez Polskę niepodległości i okres dwudziestolecia międzywojennego. Należy do nich Józef Płucienniczak, który jest świadkiem tego, co zdarzyło się w minionym stuleciu.

Dodaj komentarz

Andrzej Ciastek, jako przewodniczący zakładowej "Solidarności", w latach komunizmu walczył o lepsze zarobki dla pracowników szczycieńskiego Lenpolu. - Gierek jeździł i robił sobie zdjęcia przy łopacie, wszystko ładnie... A ja chciałem, żeby ci prości, jak to nazywał ówczesny establishment - "robole" mieli pieniądze na godne życie - mówi.

Za organizowanie strajków był internowany w zakładzie karnym w Iławie. Tam rozchorował się, w wyniku czego stracił zęby i obie nogi. Dziś ma żal, że wolna, odrodzona Polska krzywdzi takich jak on.

Dodaj komentarz

Pięćdziesiąt lat temu przysięgali sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz to, że będą razem dopóki ich śmierć nie rozłączy. Dochowali się wnuków i prawnuków, przetrwali złe chwile i są szczęśliwi.

Dodaj komentarz

- Najgorsze było to, że nie traktowano nas jak ludzi. Byle esesman mógł zrobić z nami, co tylko chciał - opowiada mieszkaniec Szczytna, były więzień Auschwitz Jan Kostrzewa. Mimo upływu czasu, pamięć o obozowych koszmarach pozostaje żywa.

Dodaj komentarz

Najbardziej chce się wypić, gdy pojawia się złość, poczucie beznadziejności i osamotnienia. Żadne z tych uczuć nie jest obce 45-letniemu Zbigniewowi Laskowskiemu. Nie ma domu, nie ma rodziny. Mimo to od 3 lat i 4 miesięcy nie pije. Jest czysty i ogolony. Wcześniej, przez pięć lat, nie mył się i nie trzeźwiał miesiącami. Wiedział gdzie zasnął dopiero, gdy się obudził: na dworcu, na starej budowie... Wstawał i znowu szedł pić.

Dodaj komentarz

Pierwszy powojenny starosta szczycieński, mazurski działacz więziony przez hitlerowców i komunistyczne władze, człowiek niezwykle zasłużony dla naszego regionu obchodził pod koniec lutego 95. urodziny. O dostojnym jubilacie nie zapomnieli mieszkańcy powiatu i jego władze.

Dodaj komentarz

Rozmowa z Pawłem Konnakiem, popularnym "Konio"

Dodaj komentarz

Powrót z alkoholizmu do normalności jest trudny. Ludziom niełatwo przezwyciężyć swoją słabość. Wstydzą się o niej mówić. Rozmowy o swoim trzeźwieniu nie boi się Stanisław Abramczyk ze Świętajna.

Dodaj komentarz

Złe samopoczucie, uszczypliwe komentarze znajomych i niechęć do spoglądania na swe oblicze w lustrze to codzienne bolączki osób puszystych. Kiedy zawodzą wszystkie cudowne diety, trzeba podjąć radykalne kroki. Tak właśnie uczynił Artur Trochimowicz, dla którego sposobem na schudnięcie stało się bieganie.

Dodaj komentarz

Najbardziej doskwiera mu rozłąka z najbliższymi, brak lasów i jezior oraz wysokie temperatury. Piotr Czerwiński ze Szczytna jest obecnie jedynym żołnierzem z Warmii i Mazur służącym w Polskim Kontyngencie Wojskowym w Iraku.

Dodaj komentarz

Kiedy przyszła na świat nikt nie słyszał jeszcze o lotach kosmicznych czy komputerach, zupełnie inaczej wygląła też ówczesna mapa Europy, na której próżno było szukać Polski. Franciszka Lis, jedna z dwóch najstarszych mieszkanek Szczytna, za kilka dni skończy 103 lata.

Dodaj komentarz