Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

Rok 1975. W tym czasie ja, architekt, specjalizowałem się w projektowaniu ekspozycji, to jest wystaw zarówno artystycznych, jak też handlowych i reklamowych (targi) oraz, mniej chętnie, propagandowych.

Dodaj komentarz

Zawsze ceniłem ludzi obdarzonych wyczuciem humoru sytuacyjnego. Czyli takich, którzy potrafili błyskawicznie i dowcipnie zareagować na zaistniałą sytuację. Spointować ją.

Dodaj komentarz