W latach 80. na czele strażaków z gminy Jedwabno stanął ksiądz proboszcz Tadeusz Kask. Najpierw przewodził im faktycznie a po zmianie systemu został wybrany oficjalnie. Był wówczas jedynym proboszczem w województwie olsztyńskim będącym Prezesem Zarządu Gminnego OSP.

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

Strażacy z Jedwabna, gasząc pożary, przeszli niejedno. Strzelały do nich drzewa i budynki a w latach siedemdziesiątych walczyli z „Kobrą”.

Dodaj komentarz

Przez lata na czele strażaków z Jedwabna stał Konstanty Dudziński, który na trwałe zapisał się w historii tutejszych OSP.

Dodaj komentarz

Po II wojnie światowej nowi mieszkańcy Jedwabna przystąpili

do tworzenia swojej ochotniczej straży pożarnej. To była prawdziwa mieszanka strażackich tradycji, zwyczajów i sprzętu. Mundur strażaka stanowiło cywilne ubranie, pas i poniemiecki hełm. Za wóz bojowy służył poniemiecki mercedes – benz.

Dodaj komentarz

Latem 1920 roku mieszkańcy Mazur po raz pierwszy zobaczyli jak wygląda bolszewicki żołnierz. Przez granicę przeszło do Prus Wschodnich kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy sowieckich, uciekających przed polską armią. Większość z nich przewinęło się przez tereny powiatu szczycieńskiego.

Dodaj komentarz

Właśnie ukazała się niezmiernie interesująca książka o polsko – niemieckiej rywalizacji wywiadów o Prusy Wschodnie. Wiele wątków z tej historii wykorzystano w serialu „Pogranicze w ogniu”. Współpracę z polskim przedwojennym wywiadem podjęło wielu mieszkańców Szczytna, w tym Gustaw Leyding, znany działacz i historyk mazurski.

Dodaj komentarz

Ponad 70 lat temu, w środku II wojny, w niemieckich kinach królował film „Heimkehr”, który miał uzasadnić barbarzyńską agresję na Polskę. Było to prawdziwe arcydzieło nazistowskiej propagandy, za którym stał sam Goebbels. Film kręcono na granicy Mazur, w Chorzelach. Dużo wspólnego z tym filmem miało też Szczytno.

Dodaj komentarz

Ponad 70 lat temu, w środku II wojny, w niemieckich kinach królował film „Heimkehr”, który miał uzasadnić barbarzyńską agresję na Polskę. Było to prawdziwe arcydzieło nazistowskiej propagandy, za którym stał sam Goebbels. Film kręcono na granicy Mazur, w Chorzelach. Szczycieński landrat Victor von Poser wykorzystał to do „promocji powiatu”.

Dodaj komentarz

Ponad 70 lat temu, w środku II wojny, w niemieckich kinach królował film „Heimkehr”, który miał uzasadnić barbarzyńską agresję na Polskę. Oficerem łącznikowym przy ekipie filmowej kręcącej „Heimkehr” był początkowo Wilm Hosenfeld, niemiecki oficer znany z „Pianisty” Romana Polańskiego. Z powodu „Heimkehra” Hosenfeld był kilkakrotnie w Szczytnie i okolicach, które spodobały się mu szczególnie.

Dodaj komentarz

Ponad 70 lat temu, w środku II wojny, w niemieckich kinach królował film „Heimkehr”, który miał uzasadnić barbarzyńską agresję na Polskę. Było to prawdziwe arcydzieło nazistowskiej propagandy, za którym stał sam Goebbels. Film kręcono na granicy Mazur, w Chorzelach. Dużo wspólnego z tym filmem ma też Szczytno.

Dodaj komentarz

Ponad 70 lat temu, w środku II wojny, w niemieckich kinach królował film „Heimkehr”, który miał uzasadnić barbarzyńską agresję na Polskę. Było to prawdziwe arcydzieło nazistowskiej propagandy, za którym stał sam Goebbels. Film kręcono na granicy Mazur, w Chorzelach. Dużo wspólnego z tym filmem ma też Szczytno.

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

W 1937 roku ponad 80 strażaków przez 6 dni ćwiczyło w Rekownicy zwalczanie pożarów.

Dodaj komentarz

Nad rzeką Omulew działały przed II wojną OSP Rekownica, OSP Kot, OSP Małga i OSP Szuć. W chwili obecnej OSP Rekownica i OSP Kot już nie funkcjonują, a wieś Małga w ogóle nie istnieje. Tradycję tych nadomulwiańskich straży pożarnych kontynuuje już tylko OSP Szuć.

Dodaj komentarz

Nad rzeką Omulew działały przed II wojną OSP Rekownica, OSP Kot, OSP Małga i OSP Szuć. W chwili obecnej OSP Rekownica i OSP Kot już nie funkcjonują a wieś Małga w ogóle nie istnieje. Tradycję tych nadomulwiańskich straży pożarnych kontynuuje już tylko OSP Szuć.

Dodaj komentarz

Najczęściej to groźne pożary powodowały założenie we wsi ochotniczej straży pożarnej. Była to najskuteczniejsza forma obrony przed ogniem. W taki sposób powstały OSP między innymi w Rekownicy i Kocie.

Dodaj komentarz

Kolejna wojna spowodowała, że w Jedwabnie znów zabrakło strażaków. Musieli ich zastąpić starsi mężczyźni oraz chłopcy z Hitlerjugend i dziewczęta ze Związku Niemieckich Dziewcząt.

Dodaj komentarz