Z WIELKOPOLSKI DO WIELBARKA
Michał Becker urodził się 7 września 1880 r. w Zembcowie w Wielkopolsce. Był synem Konstantego (nauczyciela) i Antoniny z domu Pietrosińskiej.
We Wrocławiu i w Greifswaldzie studiował farmację. W 1909 r. obronił dyplom. Po studiach pracował jako aptekarz w Katowicach, Poznaniu, a następnie w Gelsenkirchen w Westfalii, gdzie nawiązał współpracę z ruchem polskim. W 1911 r. kupił aptekę w Wielbarku. Kupując ją Becker nie przyznał się, że jest Polakiem. Jego żona wspominała, że pierwsze lata ich obecności w Wielbarku upłynęły spokojnie. Na Mazurach Becker rozpoczął współpracę z Mazurską Partią Ludową oraz z Zenonem Eugeniuszem Lewandowskim, Gustawem Leydingiem i redaktorem szczycieńskiego „Mazura” - Kazimierzem Jaroszykiem. W latach 1914-1915 służył jako oficer w wojsku niemieckim. Był wojskowym aptekarzem. Z wojska został zwolniony po interwencji mieszkańców domagających się obecności aptekarza w Wielbarku.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
POLSKA FLAGA
4 października 1918 r. na aptece Beckera w Wielbarku zawisła na trzy dni polska flaga. W 1919 r. został członkiem Mazurskiej Rady Ludowej i Mazurskiego Związku Ludowego. Był też członkiem Komitetu Mazurskiego, który kierował polskimi przygotowaniami do plebiscytu. Wielbarscy kupcy: Kilul i Olszewski ostrzegli Beckera przed przygotowaną na niego przez Niemców na drodze z Wielbarka do Szczytna zasadzką. Poradzili mu również, by na jakiś czas opuścił Mazury. Do Wielbarka Beckerowie wrócili po przybyciu na teren plebiscytowy komisji alianckiej. Po ich powrocie na aptece ponownie zawisła polska flaga. W latach 1919-1920 Becker był tajnym kurierem Komitetu Mazurskiego kursującym pomiędzy Olsztynem a Warszawą. Między innymi wraz z Karolem Zawiślińskim przemycił pieniądze przeznaczone na zakup siedziby Komitetu Mazurskiego w Szczytnie. Wracając na Mazury z dużą sumą pieniędzy, musieli oni przekroczyć granicę potajemnie. Było to ryzykowne, ponieważ Niemcy wiedzieli, że Becker będzie próbował nielegalnie przekroczyć granicę i planowali go w trakcie tego procederu schwytać. Becker dwukrotnie (w Wielbarku i w Szczytnie) został pobity przez niemieckie bojówki. 7 lutego 1920 r. wraz z Fryderykiem Leykiem przywitał w Działdowie w imieniu Mazurskiego Związku Ludowego generała Józefa Hallera. W działalności plebiscytowej pomagała aktywnie żona Michała Beckera - Pelagia z domu Szworc. W tę działalność zaangażował się również Piotr Pawłowski, który pracował w wielbarskiej aptece. Za udział w akcji plebiscytowej był on aresztowany przez gestapo i więziony w obozie koncentracyjnym w Mauthausen-Gusen. Rodzina Beckerów była przez Niemców z powodu swojej hardości i odwagi znienawidzona. Stali się oni częstymi obiektami napaści miejscowej prasy. W aptece wybijano okna. Urządzano pod nią „koncerty” niemieckich pieśni granych przez głośną orkiestrę. 25 lipca 1920 r. Beckerowie zostali wysiedleni z Mazur. Wyjeżdżając sprzedali aptekę za pół ceny. Osiedlili się w Lesznie Wielkopolskim, gdzie do 1932 r. M. Becker prowadził aptekę. Michał Becker zmarł 30 lutego 1932 r. w Ostrowie Wielkopolskim. Po śmieci ojca aptekę do 1951 r. prowadziła jego córka Izabella Balcerek.
Witold Olbryś{/akeebasubs}
