Sylwetki ryby oraz bobra między dwoma pałkami tataraku tworzyć będą herb gminy Szczytno. Jej władze zatwierdziły też flagę gminy i wzór pieczęci.
Przygotowania do ustanowienia własnego herbu, flagi i pieczęci rozpoczęto już w marcu ubr. W pierwszej kolejności działania zmierzały do tego, by herb nawiązywał do wydarzeń historycznych.
- Zwróciliśmy się do Fundacji Tradycji Rzeczypospolitej, która jednak nie znalazła materiałów mogących być podstawą do wykonania herbu historycznego dla nas - mówi sekretarz gminy Mariusz Woźniak. Postanowiono więc zrobić herb tzw. promocyjny, który zawiera elementy fauny i flory występującej na danym terenie. W pierwszej kolejności rozważano umieszczenie w herbie jałowców, bo gmina Szczytno znana jest z występujących na jej terenie unikalnych okazów tej rośliny.
Niestety, okazało się, że w heraldyce jałowce są trudno przedstawialne. Trzeba więc było zdecydować się na inne rozwiązania. Do ostatecznego rozstrzygnięcia przedstawiono radnym dwie wersje, z których bardziej spodobała się ta z rybą, bobrem i tatarakiem.
Herb zajmie też centralne miejsce na fladze gminy Szczytno, która składać się jeszcze będzie z równoległych pasów poziomych zielonego i żółtego.
W przyjętej uchwale radni określili, że flaga będzie mogła być umieszczana na budynkach lub przed budynkami stanowiącymi siedzibę gminnych jednostek organizacyjnych oraz w miejscach pamięci.
Chociaż od przyjęcia uchwały minęło już kilka tygodni, przed siedzibą władz gminy Szczytno próżno szukać powiewającej flagi, nigdzie też nie widać herbu.
- Czekamy na publikację naszej uchwały w wojewódzkim dzienniku urzędowym i dopiero wtedy podejmiemy stosowne kroki - informuje sekretarz Woźniak.
(o)
2004.08.04