Niedawno świętowałem dzień moich imienin. Z tej okazji otrzymałem od żony prezent, który zachwycił mnie i uszczęśliwił.

Dodaj komentarz

Trzydziestego października zmarł w Nowym Jorku Maciej Kossowski.

Dodaj komentarz

Świętowanie jest uczczeniem rocznicy wiekopomnych wydarzeń. Zarówno tych świeckich, historycznych, jak i religijnych, związanych z Kościołem. Świąteczny dzień różni się od innych tym, że zwalnia nas od pracy, natomiast zaprasza do wspólnej celebracji zwyczajowych obrzędów, związanych ze świątecznym przesłaniem.

Dodaj komentarz

Przed tygodniem, pod hasłem „muzyka łagodzi obyczaje”, napisałem felieton o operowej sztuce muzycznej.

Dodaj komentarz

Muzyka łagodzi obyczaje. To ulubione powiedzonko Jerzego Waldorffa. Pod takim tytułem ów znakomity krytyk muzyczny, od roku 1969, umieszczał swoje felietony w tygodniku „Polityka”.

Dodaj komentarz

Felieton sprzed tygodnia poświęciłem problemom związanym z edukacją. Dzisiaj mam wrażenie, że nie wygadałem się dostatecznie i korci mnie, aby ów temat kontynuować. Aktualna reforma systemu edukacji, to
oczywiście polityka. Wielki spór pomiędzy przedstawicielami różnorakich partii.

Dodaj komentarz

Jak to wynika z tytułu, w dzisiejszym felietonie zamierzam napisać kilka słów o edukacji. Temat na czasie, bo obok wojny w Ukrainie, braku węgla, pandemii oraz przygotowań do przyszłorocznych wyborów, jest to czołowy temat środków masowego przekazu.

Dodaj komentarz

Niejednokrotnie pisałem o zwierzętach. O tych dzikich oraz udomowionych, współżyjących z ludźmi.

Dodaj komentarz

Czwartego października, od prawie trzydziestu lat, obchodzimy w Polsce Światowy Dzień Zwierząt.

Dodaj komentarz

Przerażającą mamy dzisiejszą rzeczywistość. Na wschodzie straszliwa wojna. W Polsce bezpardonowa walka o władzę.

Dodaj komentarz

Nadeszła kolejna jesień. Smutna pora roku. Między innymi dlatego, że to najczęściej jesienią opuszczają nas nasi najbliżsi. A także ci dalsi, ale doskonale nam znani i kochani artyści teatru oraz filmu. W ostatnich dniach odszedł Franciszek Pieczka, a kilka dni wcześniej Kazimierz Mazur. Chciałbym w dzisiejszym felietonie przypomnieć obu aktorów.

Dodaj komentarz

Pozornie błahy wypadek unieruchomił mnie, z powodu kontuzji, na ładnych kilka tygodni. W domu. I tak zostałem wyłączony z współuczestnictwa w wakacyjnych, szczycieńskich imprezach w najpiękniejszym okresie mazurskiego lata. Sezon już się skończył, a ja nie zdążyłem skorzystać z miejscowych atrakcji.

Dodaj komentarz

Na przełomie lat 80. i 90. otworzyłem, z dwiema wspólniczkami, trzy galerie sztuki. Dwie w Warszawie i jedną w Krakowie. Poza obrazami, grafiką i artystyczną ceramiką sprzedawaliśmy także unikatową biżuterię, dostarczaną nam przez artystów plastyków. Galeryjne lokale mieściły się przy luksusowych hotelach, toteż naszą klientelą byli głównie zamożni turyści zagraniczni. Wkrótce okazało się, że największym wzięciem cieszyły się niepowtarzalne wyroby jubilerskie, szczególnie biżuteria srebrna z dodatkiem bursztynu, albo też polskiego kryształu górskiego.

Dodaj komentarz

Wychowałem się na felietonach najwspanialszych mistrzów dziennikarskiej profesji.

Dodaj komentarz

Tydzień temu, pisząc felieton na temat tygodnika „Przekrój”, wspomniałem Jana Kamyczka, czyli Janinę Ipohorską oraz jej stałą rubrykę zatytułowaną „Demokratyczny savoir vivre”. Zabawnym wydaje mi się pierwsze słowo owego tytułu.

Dodaj komentarz

„Przekrój” rozpoczął swój żywot już w roku 1945 i funkcjonuje do dzisiaj.

Dodaj komentarz

Hobby, czyli zamiłowanie do czegoś. A do czego? Postanowiłem trochę poczytać, aby lepiej rozeznać się w temacie. I tu mnie zamurowało. Otóż 80% tego, co zamieszczono w licznych artykułach, wyszukanych przeze mnie w internecie, to nie ciekawostki, ale poradniki, jakież to hobby można dla siebie wymyślić.

Dodaj komentarz

Zaprzyjaźnione z ludźmi zwierzaki to, przede wszystkim, pies i kot. O czworonogu szczekającym zwykło się mówić „pies najlepszym przyjacielem człowieka”. Wprawdzie jeden z moich kolegów zawsze uściśla, że człowieka jedzącego, ale tak, czy inaczej pies jest przyjacielem. O kocie tak się nie mówi. Może dlatego, że zazwyczaj przebywa on w domach wyższych sfer - od pięknych celebrytek zaczynając, a kończąc na prezesie wszystkich prezesów. Nie mniej kot potrafi być zwierzęciem sympatycznym, zatem nie wykluczajmy go z grona przyjaciół.

Dodaj komentarz

Dwa tygodnie temu napisałem w „Kurku Mazurskim” felieton o wadach i zaletach różnych europejskich nacji.

Dodaj komentarz

W poprzednim felietonie napisałem, że podróżowałem wiele po świecie, realizując liczne, zlecone mi, prace architektoniczne. Jeden z moich stałych czytelników, zaprzyjaźniony ze mną prywatnie, po przeczytaniu tekstu zatelefonował z niejaką pretensją.

Dodaj komentarz