Chociaż system odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych działa na terenie gminy bez większych problemów, to nie brak osób, które nie dokonują terminowych opłat oraz, mimo przyjętego zobowiązania, nie segregują śmieci.

121 dłużników

Blisko 20 tys. zł brakuje w kasie gminy Dźwierzuty z tytułu niezrealizowanych przez mieszkańców opłat za wywóz odpadów komunalnych.

- Nie wszyscy płacą – przyznawał podczas ostatniej sesji wójt Czesław Wierzuk. Do 121 osób, które zalegają z opłatami, urząd wysłał w ubiegłym tygodniu upomnienia. - Musieliśmy to zrobić, bo taki obowiązek spoczywa na gminie.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Aktualnie odpady odbierane są z 2238 punktów adresowych. W większości z nich – 1628 prowadzona jest zbiórka selektywna.

Zdarzają się jednak przypadki niewywiązywania się mieszkańców z zadeklarowanego zobowiązania. Zamiast segregować śmieci, wrzucają je do pojemnika na odpady mieszane. Problem dotyczy głównie lokatorów bloków, gdzie trudno stwierdzić kto, mimo zobowiązania, nie segreguje śmieci.

Wkrótce przedstawiciele urzędu przeprowadzą spotkania z mieszkańcami bloków, aby zwrócić im na to uwagę. - Jeśli sytuacja będzie się powtarzała, wszyscy z danego bloku będą płacić wyższą stawkę – ostrzega wójt. Dodaje, że poza tym system odbioru i zagospodarowania odpadów działa dosyć dobrze, bez większych problemów. - Gdyby opłaty spływały do nas w 90%, to wystarczyłyby na opłacenie operatora - szacuje Wierzuk.

Dla tych, którzy chcieliby się pozbyć drobnego sprzętu elektrycznego, czy baterii ustawiono kontener na parkingu przy ul. Niepodległości w Dźwierzutach.

(o)

{/akeebasubs}