Fundusz sołecki w gminie Rozogi doczekał się 5-lecia. Podczas spotkania z sołtysami w ubiegłą środę wójt Zbigniew Kudrzycki podsumował efekty jego funkcjonowania.

5 lat funduszu sołeckiego
Ze środków funduszu sołeckiego czyszczone były też stawy, m. in. w Wilamowie

Wydzielenie funduszu sołeckiego w budżecie gminy było jednym z głównych punktów programu wyborczego kandydata na wójta Zbigniewa Kudrzyckiego w roku 2014. Po objęciu stanowiska swoją obietnicę spełnił. Dzięki temu w ubiegłym roku fundusz był już realizowany po raz piąty. W sumie na zaplanowane w tym okresie przez poszczególne sołectwa zadania wydano 1,835 mln zł.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Najwięcej z tego przeznaczono na remonty dróg gminnych - 574 tys. zł, place zabaw - 357 tys. zł (19%), altany i wiaty przystankowe - 355 tys. zł, wyposażenie świetlic -182 tys. zł, lampy solarne i oświetlenie - 169 tys. zł, czyszczenie stawów w Rozogach, Farynach i Wilamowie - 84 tys. parkingi - 61 tys. zł, znaczniki dojazdowe - 59 tys. zł. Te dane zaprezentował wójt Kudrzycki w ubiegłą środę, podczas spotkania z sołtysami i radnymi.

- Fundusz sołecki zaspokoił najbardziej istotne potrzeby danych sołectw i społeczności wiejskich. Tu mieszkańcy decydują co i w jakiej kolejności będzie u nich realizowane – mówi wójt Kudrzycki. Zastrzega od razu, że środki w ramach funduszu wydawane są na rzeczy trwałe. - Nie na festyny, czy inne imprezki – podkreśla.

Co podpowiedziałby włodarzom Wielbarka i gminy Szczytno, aby przekonać ich do wydzielenia w swoich budżetach funduszu sołeckiego?

- Każdy kieruje się swoimi priorytetami. My uznaliśmy, że o pewnej części wydatków w danym sołectwie powinni decydować jego mieszkańcy – odpowiada wójt Kudrzycki. To przynosi dobre rezultaty bo, jak dodaje, wyremontowane chociażby z tego funduszu drogi gminne przez wiele lat bardzo dobrze służą lokalnej społeczności.

Nie bez znaczenia jest też fakt, że budżet państwa zwraca gminom część wydatkowanych na ten cel środków. W przypadku samorządu rozoskiego zwrot sięga 70 tys. zł w skali roku.

(o){/akeebasubs}