Wstęp na Festiwal Jedwabno Mazury 2026 jednak będzie płatny. Początkowo wójt Sławomir Ambroziak zapowiadał odejście od formuły biletowanej, ale radni uznali, że należy przy niej pozostać. Znamy też już wszystkie gwiazdy imprezy – do zapowiadanych już Wojtka Szumańskiego i zespołu Kombi ze Sławomirem Łosowskim dojdzie jeszcze popularny wśród młodzieży raper Gibbs.

A jednak będą bilety
Jedną z gwiazd przyszłorocznego festiwalu będzie raper Gibbs

Kilka tygodni temu informowaliśmy o tym, że Festiwal Jedwabno Mazury w przyszłym roku jednak się odbędzie. Nie było to pewne po tym, jak frekwencyjną klapą skończyła się tegoroczna, pierwsza edycja, której główną gwiazdą był Thomas Anders z zespołu Modern Talking. Ostatecznie wójt Sławomir Ambroziak zdecydował, aby impreza doczekała się kontynuacji także w roku 2026. Zmieni się jednak jej termin – zamiast w drugiej połowie maja, odbędzie się ona w pierwszą sobotę lipca na gminnym stadionie, w ramach Dni Jedwabna. Niedawno włodarz zapowiadał, że wstęp będzie nieodpłatny. Okazuje się jednak, że aby wejść na koncert, trzeba kupić bilet.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Osoby dorosłe zapłacą za niego 50 zł, młodzież w wieku 12 – 18 lat – 25 zł, a dzieci poniżej 12. roku życia wejdą na imprezę za darmo. Do podanych cen należy jednak doliczyć jeszcze opłaty serwisowe, gdyż dystrybucja wejściówek będzie się odbywać w internecie. Co spowodowało, że wójt wycofał się z wcześniejszej zapowiedzi? - To jest decyzja Rady Gminy – odpowiada Ambroziak, dodając, że wpływ na to ma koszt organizacji koncertu z pełną, profesjonalną techniką sceniczną. Być może do decyzji przyczynił się także przykład tegorocznych Dni i Nocy Szczytna. Po blisko 20 latach przywrócono tu bilety, które rozeszły się niczym świeże bułeczki, przynosząc wpływy w wysokości ponad 200 tys. złotych.

Podczas festiwalu w Jedwabnie wystąpią Wojtek Szumański z zespołem, zespół Kombi ze Sławomirem Łosowskim oraz raper Gibbs. Wójt Ambroziak zapraszał także grupę Hunter, ale okazało się, że ma już ona zajęte terminy. - Bardzo chętnie widziałbym ten zespół w naszym festiwalowym zestawie i mam nadzieję, że zagra u nas w kolejnym roku – mówi włodarz.

(ew){/akeebasubs}