To nie żart. Od 1 kwietnia mieszkańcy wykluczonych komunikacyjnie miejscowości znów będą mogli korzystać z transportu na trasie Biskupiec-Olsztyn przez Dźwierzuty. To efekt działań Sylwii Jaskulskiej, członka zarządu województwa, która zainteresowała się sprawą po artykule interwencyjnym w „Kurku Mazurskim”.
Z dnia na dzień, tuż przed ubiegłorocznymi Świętami Bożego Narodzenia, mieszkańcy małych wsi w gminie Dźwierzuty: Sąpłat, Julianowa, Rum, Łupowa, Ruska Małego i Wielkiego i osady Mycielin zostali pozbawieni jakichkolwiek połączeń komunikacyjnych z resztą świata. Przewoźnik, który świadczył usługi na tej trasie zrezygnował z kursów, tłumacząc to względami ekonomicznymi. Według niego z połączeń korzystało zbyt mało pasażerów, aby były one opłacalne, zwłaszcza w dobie wzrostu cen paliwa i podwyżki płacy minimalnej. Sytuacja najbardziej dotknęła starszych mieszkańców, którzy stracili możliwość dojazdu do lekarza czy sklepu, którego w ich wsi już nikt nie prowadzi. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Mieszkańcy próbowali szukać wsparcia ze strony władz gminy Dźwierzuty. Za przykład podawali gminę Jedwabno, która współfinansuje utrzymanie jednej linii autobusowej na swoim terenie. Wójt Marianna Szydlik nie dopuszczała takiej możliwości, tłumacząc to kiepską sytuacją finansową gminy. - Nasz budżet ledwo się spina, a nasze wpływy podatkowe są bardzo małe. Każdą złotówkę musimy oglądać cztery razy – argumentowała nam wójt. Sugerowała, że problem powinien być rozwiązany na szczeblu powiatowym, bo dotyczy on także innych gmin.
Po artykule w „Kurku” sprawą zainteresowała się Sylwia Jaskulska, członek zarządu województwa, mieszkanka gminy Dźwierzuty. Na efekty nie trzeba było długo czekać. - Sprawdziłam jakie są możliwości przyjścia z pomocą mieszkańcom. Uzgodniłam ze starostą szczycieńskim, że wystąpi z wnioskiem o dofinansowanie kursów do marszałka województwa. Gdy wniosek wpłynął, na posiedzeniu zarządu podjęliśmy decyzję o dofinansowaniu kursów do końca roku – mówi Sylwia Jaskulska.
(o){/akeebasubs}
