Najmłodsi mieszkańcy Szczytna nie mogą narzekać na nudę w tegoroczne ferie zimowe. W każdej szkole podstawowej odbywają się interesujące zajęcia dla uczniów. Także MDK oraz MOS przygotowały dla dzieci mnóstwo atrakcji.

Aktywne ferie zimowe

NA SPORTOWO

We wszystkich szczycieńskich szkołach podstawowych, a także MDK-u, MOS-ie oraz Miejskiej Bibliotece Publicznej, z myślą o dzieciach i młodzieży przygotowano liczne atrakcje, by tegoroczne ferie zimowe nie były nudne.

Miejski Ośrodek Sportu zaprosił uczniów podstawówek na szereg zajęć ruchowych, głównie turnieje piłki nożnej, prowadzone przez trenera Mirosława Zyśka. Są to „lekcje sportu” otwarte, dla wszystkich dzieci ze Szczytna i okolic. – Przychodzą także rodzice, kt órzy podpatrują swoje pociechy – mówi trener. Główną atrakcją MOS-u była akcja „Zima w Mieście – Lato w Sercach” – Rodzinny Piknik Stop Uzależnieniom. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} To wspólna zabawa między innymi drewnianymi klockami, których było aż 25 tysięcy, przeróżne zajęcia twórcze, sprawnościowe, muzyczne oraz komputerowe. Wszystkie te aktywności odbywają się w Hali Widowiskowo-Sportowej im. Huberta Wagnera.

W SZKOŁACH

W podstawówkach również jest aktywnie. W Szkole Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 2 z powodu aury trzeba było zrezygnować z niektórych atrakcji. – Niestety w związku ze zmianą pogody nie pojedziemy w piątek do lasu na ognisko. Zamiast tego, organizujemy Dzień Sportowca, by przygotować dzieci do rambitu w hali sportowej – opowiada kierownik półzimowiska, Mirosława Lipka. Oprócz tego, część uczniów (starszaki) miała okazję odwiedzić Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Szczytnie, w której m.in. poznała tajniki działania wozów strażackich. Reszta dzieci, klasy najmłodsze, pozostały w tym czasie w szkole na warsztatach kulinarnych, przygotowując pyszne desery.

Najwięcej dzieciaków można spotkać w Szkole Podstawowej nr 3. Np. w środę było tam aż 110 osób, z czego część odwiedziła Muzeum Mazurskie, by uczestniczyć w „Warsztatach z plastyki obrzędowej”, wykonując maski karnawałowe. Kierownik półzimowiska, Tadeusz Wlazło mówi: - W każdy wtorek idziemy na film do MDK-u. Bierzemy udział w międzyszkolnym rambicie, odbywającym się w hali Wagnera. Jedziemy także do olsztyńskiego kina Helios na „Alvina i wiewiórki”.

Ciekawostką są zawody strzeleckie na symulatorze Cylkop, dzięki któremu można strzelać do tarcz bez użycia amunicji. Ten nowoczesny sprzęt uczestnikom półzimowiska zaprezentowali żołnierze z Jednostki Wojskowej w Lipowcu.

Ciekawe zajęcia, prowadzone przez wicedyrektor Ewę Bakalarską, organizuje również Szkoła Podstawowa nr 6. Jej uczniowie wybrali się np. do pizzerii Gruby Benek, by poznać tajniki wyrabiania dobrej pizzy, do hali Wagnera, na basen do WSPol, czy do sali zabaw Bajland. Są również wycieczki do Mikołajek, by zwiedzić Hotel Gołębiewski i skorzystać tamtejszego basenu lub do gospodarstwa agroturystycznego w Wawrochach.

Wszystkie półzimowiska w podstawówkach są odpłatne i dzieci musiały wcześniej się na nie zapisać. Niektóre mogły skorzystać z dofinansowania Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Szkoły natomiast dostały wsparcie finansowe od Urzędu Miejskiego.

W BIBLIOTECE

Na darmowe urozmaicenie czasu podczas ferii zimowych, zaprasza Miejska Biblioteka Publiczna. Tam dzieci mogą bawić się wraz z rodzicami. Pani Agnieszka, mama 2,5-letniego Olka oraz 6-letniej Nadii mówi: - Mieszkamy w Rudce i staramy się przyjeżdżać do biblioteki co drugi dzień, nie tylko w czasie ferii. Moje dzieciaki uwielbiają książki, więc jesteśmy tu stałymi bywalcami. A w bibliotece dzieje się sporo: zajęcia sportowe, plastyczne, głośne czytanie bajek, tańce, pokaz slajdów. Frekwencja dopisuje, codziennie przychodzi prawie 30 uczestników gier i zabaw. Spotkana przez nas 8-letnia Ania Kukowska opowiada podekscytowana: - Podobają mi się te zajęcia, bo są fajne. Będę tu przychodzić częściej.

W DOMU KULTURY

W Miejskim Domu Kultury też się dzieje. Jest Akademia Tańca, zabawy z historią, czy zajęcia kuglarskie prowadzone przez Wojciecha Grochowalskiego, od którego dzieci uczą się elementów sztuki cyrkowej, takich jak: żonglerka, chodzenie na szczudłach czy po linie. 9-letnia Ania Kąkol bardzo polubiła te nietypowe lekcje: - Byłam tu wczoraj, spodobało mi się, więc przyszłam i dziś – mówi dziewczynka z uśmiechem na twarzy.

Jest co robić w Szczytnie podczas tegorocznych ferii zimowych. Na pewno każde dziecko znajdzie dla siebie coś ciekawego, co umili mu czas i pozostawi przyjemne wspomnienia.

Karolina Justyna Kukowska{/akeebasubs}