Burmistrz Stefan Ochman wstrzymuje realizację jednej ze swoich wyborczych obietnic – budowy amfiteatru w parku na ul. Pasymskiej. Zastrzega jednak, że wcale nie oznacza to rezygnacji z tego przedsięwzięcia. - Chcę tę sprawę najpierw dokładnie skonsultować – mówi włodarz.

Amfiteatr w zawieszeniu
Pomysł wybudowania amfiteatru w parku na ul. Pasymskiej nie podoba się wielu mieszkańcom Szczytna

O budowie amfiteatru w Szczytnie mówi się od trzydziestu lat, ale jak dotąd na słowach się kończy. Za kadencji burmistrza Henryka Żuchowskiego przygotowana została za blisko 100 tys. zł koncepcja takiego obiektu, ale nigdy nie doczekała się realizacji, lądując na dnie urzędniczych szaf w ratuszu. Potem temat wracał, ale już bez żadnych konkretów. W ostatniej kampanii wyborczej budowę amfiteatru w parku na ul. Pasymskiej zapowiedział obecny burmistrz Stefan Ochman. W tym roku miasto zamierzało wykonać dokumentację zadania, ale tak się nie stanie. Nie jest tajemnicą, że pomysł, a zwłaszcza lokalizacja obiektu, nie wszystkim się podoba.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Sceptyczne głosy płyną ze strony mieszkańców, którzy nie chcą, aby park na ul. Pasymskiej zmienił swoje przeznaczenie, ale i radnych, w tym tworzących wspierającą włodarza większość w radzie. Część z nich w kuluarowych rozmowach zauważa, że czas na budowę amfiteatru w Szczytnie już dawno przeminął. - Biorąc pod uwagę liczbę imprez, które by się w nim odbywały i koszty utrzymania, to nie byłaby zasadna inwestycja – słyszymy od jednego z radnych.

W związku z licznymi wątpliwościami towarzyszącymi inwestycji, w ubiegłym tygodniu burmistrz ogłosił wstrzymanie prac związanych z przygotowaniem dokumentacji. Czy to oznacza definitywną rezygnację z budowy amfiteatru? - To nie rezygnacja, tylko wstrzymanie się z pracami do czasu konsultacji z mieszkańcami i radnymi – odpowiada Ochman, dodając, że obecnie i tak nie ma dofinansowań na tego typu przedsięwzięcia, a to podstawowy warunek realizacji zadania. Przyznaje, że skłoniły go do tego liczne głosy mówiące o tym, że lokalizacja obiektu nie byłaby fortunna. - Teraz dokładnie to skonsultujemy i zastanowimy się nad miejscem. Wierzę, że znajdziemy najlepsze rozwiązanie – mówi burmistrz.

Podczas majowej sesji Rady Miejskiej radny Paweł Salamucha zaproponował, aby zamiast budowy amfiteatru, przystosować do wydarzeń kulturalnych halę widowiskowo – sportową im. Huberta Wagnera na ul. Lanca. - Takie rozwiązanie byłoby tańsze, szybsze w realizacji i korzystniejsze dla miasta – argumentował radny.

(ew){/akeebasubs}