W niedużym kościele w Gromie odbył się niecodzienny wieczór kolęd i pastorałek w wykonaniu krakowskich gwiazd, znanych z Teatru STU i Piwnicy pod Baranami. Zebrane podczas koncertu środki finansowe zostały przeznaczone na leczenie chorej Klaudii, mieszkanki Pasymia.

Artyści dla Klaudii
Dla Klaudii i jej ojca kolędy śpiewała Beata Rybotycka

W minioną sobotę niewielki kościół w Gromie, mimo siarczystego mrozu, przeżywał niemałe oblężenie. W jego wnętrzach z trudem pomieścili się słuchacze przybyli na koncert kolęd i pastorałek „Śpiewajmy dla Klaudii” w wykonaniu prawdziwych gwiazd. Było to przedsięwzięcia artystyczne zorganizowane wspólnie przez sołtysa Karola Śledziewskiego i mieszkańca Gromu Krzysztofa Jasińskiego, cenionego aktora i reżysera, założyciela Teatru STU.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Koncertowi przyświecał szlachetny cel – zebranie pieniędzy na leczenie Klaudii, mieszkanki Pasymia. Wieczór poprowadził Krzysztof Jasiński, a rozpoczęła go małym recitalem Agnieszka Mirkowicz, utalentowana gimnazjalistka ze Szczytna. Z kolei pastorałki, napisane m. in. przez podhalańskiego poetę Wiesława Nowaka śpiewała Maria Nowakowa, solo i w duecie z Agnieszką. Jako gwiazda wystąpiła Beata Rybotycka, której akompaniował znakomity muzyk Konrad Mastyło. Aktorka m. in. wykonała w rewelacyjny sposób kolędę z bliskiego nam regionu – Kurpiowszczyzny. Gorące brawa trwały długo, a ostatnimi akcentami koncertu było wspólne kolędowanie artystów wraz z publicznością oraz zbiórka na rzecz Klaudii. W rolę Mikołaja zbierającego datki do specjalnego worka wcielił się sołtys Karol Śledziewski. Gdy worek był już pełny, ofiarował go Klaudii na leczenie groźnej choroby.

- Wsparcie, które otrzymałam budzi we mnie nadzieję na powrót do świata zdrowych – powiedziała nam wzruszona dziewczyna.

Marek J.Plitt{/akeebasubs}