Użytek ekologiczny „Mała Biel” po zimie przedstawia żałosny widok. Zniszczone tablice informacyjne, połamane kładki i balustrady, a do tego zalegające od dawna śmieci nie sprzyjają spędzaniu tam wolnego czasu. Miejsce, w którym młodzież miała odbywać zajęcia dydaktyczne z przyrody, dziś jest wątpliwym przykładem jej ochrony.
WĄTPLIWY PRZYKŁAD
O tym, jak obecnie wygląda teren „Małej Bieli”, poinformowała nas prosząca o anonimowość czytelniczka. - Miejsce, które z założenia miało służyć ochronie rzadkich gatunków roślin i zwierząt, jest dzisiaj wręcz zagrożeniem dla nich – zauważa. Na nadesłanych przez mieszkankę zdjęciach widać zniszczone elementy infrastruktury – uszkodzone tablice informacyjne, połamane balustrady i kładki, a do tego masa śmieci zalegających tam od dłuższego czasu. Czytelniczka zwraca uwagę, że miejsce to, reklamowane na jednym z portali internetowych jako atrakcja turystyczna, przynosi miastu raczej wstyd niż chlubę.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
TYLKO BIEŻĄCE REMONTY
Wiceburmistrz Krzysztof Kaczmarczyk zapewnia, że wkrótce na „Małej Bieli” zostaną przeprowadzone pozimowe porządki. Jednocześnie informuje, że w tegorocznym budżecie miasta nie ma środków na bardziej kompleksowe odświeżenie użytku ekologicznego. - W grę wchodzą tylko bieżące remon ty i odtworzenie tego, co było – mówi wiceburmistrz. Dodaje, że zmorą na „Małej Bieli” od lat są wandale, którzy systematycznie niszczą elementy infrastruktury.
- Często, wracając z nocnych imprez, wyżywają się na czym popadnie – zauważa Kaczmarczyk. Miasto, aby wyeliminować problem, współpracuje z policją, ale, jak pokazuje życie, działania te nie zawsze okazują się skuteczne.
EKOLOGIA I WYPOCZYNEK
Użytek ekologiczny „Mała Biel” powstał blisko dziesięć lat temu. Miasto pozyskało wówczas 700 tys. zł z funduszy norweskich na projekt mający na celu m.in. zachowanie rzadkich lub chronionych roślin, ptaków i płazów. Przeprowadzona przed realizacją zadania inwentaryzacja wykazała, że żyje tu kilka gatunków żab, 34 gatunki ptaków oraz 2 gatunki nietoperzy. W ramach projektu powstały trasy dydaktyczne ze ścieżkami, kładkami i platformami widokowymi. Miasto wybudowało także ścieżkę pieszo – rowerową oraz elementy małej architektury – ławki oraz kosze na śmieci. Powstał tu plac zabaw dla dzieci, który niedawno został doposażony ze środków budżetu obywatelskiego. „Mała Biel” przed laty obejmowała tereny łąk i bagien. Swoją nazwę zawdzięcza temu, że w przeszłości wydobywano tu kredę jeziorną. Przez cały okres powojenny teren ten, potocznie nazywany bagnami, pozostawał mocno zaniedbany. Był miejscem spotkań amatorów mocnych trunków oraz służył jako lokalne wysypisko śmieci. Ostatnie inwestycje sprawiły, że zyskał funkcje wypoczynkowe i rekreacyjne. Od kilku lat odbywają się tu festyny z okazji Dnia bez Samochodu.
Czy „Mała Biel” znów, zamiast przyciągać mieszkańców, będzie ich odstraszać, pokaże czas.
(ew){/akeebasubs}
