W wodzie dostarczanej ze stacji w Rozogach pojawiły się bakterie z grupy coli. Sanepid zakazał jej spożywania. Wyniki powtórzonych badań znane będą w piątek.

Bakterie coli w Rozogach
Oprócz sanepidu miejsce lokalizacji bakterii coli próbuje wykryć prezes ZGK Wiesław Kobus

Przeprowadzone w poniedziałek 18 maja badania próbek wody w stacji w Rozogach wykazały w niej obecność bakterii z grupy coli. Dwa dni później, gdy znane były już wyniki, sanepid zakazał spożywania wody stąd dostarczanej. Dotyczy to miejscowości: Rozogi, Klon, Wilamowo, Zawojki, Orzeszki, Nowy Suchoros, Kiełbasy, Radostowo, Wujaki i Kilimany. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}W rzeczywistości tamtejsi mieszkańcy nie zostali odcięci od wody. To dzięki temu, że cała sieć wodociągowa w gminie jest ze sobą spięta. Teraz, po zamknięciu stacji w Rozogach, woda dostarczana jest z hydroforni w Dąbrowach i Farynach.

Jeszcze tego samego dnia, w którym sanepid wydał komunikat, Zakład Gospodarki Komunalnej w Rozogach, administrujący siecią wodociągową, pobrał cztery próbki z różnych miejsc w stacji, by sprawdzić gdzie doszło do zakażenia: studni oraz zbiorników z wodą przed i po jej uzdatnieniu. - Żadna nie wykazała obecności coli – informuje prezes ZGK Wiesław Kobus. We wtorek próbki z miejsc przed i po uzdatnianiu wody pobrał sanepid. Jeśli i one nie wykażą obecności bakterii, w piątek zasilanie ze stacji w Rozogach zostanie przywrócone.

(p){/akeebasubs}