Rozgrywki ligowe za nami, ale trzy drużyny z naszego powiatu na rozpoczęcie piłkarskich wakacji muszą jeszcze poczekać. SKS Szczytno, Błękitni Pasym i Wałpusza 07 Jesionowiec o swoją przyszłość walczą w barażach. Pierwszą przeszkodę pokonali w poniedziałek podopieczni Pawła Pietrzaka.

Barażowy zawrót głowy
Bramki na wagę pozostania SKS-u w grze zdobywali: Maciej Balcerzak (z prawej) i Kamil Świercz (obok)

Zespoły z niższych klas rozgrywkowych musiały poczekać na dokończenie sezonu w III lidze. W minioną sobotę z tym poziomem pożegnał się definitywnie jeden z reprezentantów z naszego województwa, czyli Mazur Ełk, a to rzutuje na losy niektórych zespołów od IV ligi w dół.

Radomniak Radomno – SKS Szczytno 2:3 (2:2, 2:1)

1:0 – (14.), 1:1 – Kamil Świercz (16.), 2:1 – (26.), 2:2, 2:3 – Maciej Balcerzak (59., 93.)
SKS: Skrzypczak, Trzebiński, Kuchna, Milewski, Brzeziński, Świercz, Chorążewicz, Sosnowski (46. Komorowski, 91. Taradejna), Kulesik (70. Kwiatuszewski), Kozicki, Balcerzak.

W fazie wstępnej baraży wystąpił SKS Szczytno, który już w miniony poniedziałek musiał się udać do odległego Radomna (powiat nowomiejski), by tam spotkać się z miejscowym Radomniakiem - 14. drużyną II grupy klasy okręgowej. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}Gospodarzem jedynego meczu byli rywale, ponieważ to oni zgromadzili w rozgrywkach ligowych więcej punktów. Mecz o życie lepiej rozpoczęli miejscowi, którzy w 14. min objęli prowadzenie, ale szczytnianie zrewanżowali się bardzo szybko – indywidualną akcję Balcerzaka wykończył Świercz. Wkrótce Skrzypczak ponownie musiał skapitulować, lecz goście na odrabianie strat mieli jeszcze sporo czasu. Do remisu doprowadził Balcerzak, który w 59. min wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na nim samym. Mimo przewagi SKS-owi nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę jeszcze w regulaminowym czasie i konieczna okazała się dogrywka. Na jej początku solową akcję przeprowadził Balcerzak, który strzałem z 15 m pokonał bramkarza Radomniaka. Miejscowych nie było już stać na doprowadzenie do remisu, a sytuację utrudnił fakt, że w 108. min jeden z zawodników gospodarzy zobaczył czerwoną kartkę.

- Dużo lepiej wyglądaliśmy od przeciwnika – podsumowuje trener Paweł Pietrzak. - W dogrywce oni padli, my mieliśmy siły. Obie bramki dla Radomniaka padły po stałych fragmentach, nasza obrona zaszwankowała.

Na szczególne wyróżnienie w zespole SKS-u zasłużył Balcerzak, który brał udział w zdobyciu każdej z bramek. – Bardzo dobrze grał tego dnia - kwituje trener szczycieńskiej drużyny. Drugim – i ostatnim rywalem SKS-u- będzie Pomowiec Gronowo Elbląskie, wicemistrz II grupy klasy A. Pierwszy mecz w czwartek 27 czerwca o godz. 17.00 w Szczytnie, rewanż – w najbliższą niedzielę. Warto dodać, że rywale przed dwoma laty zostali bezapelacyjnymi mistrzami II grupy klasy okręgowej, ale wskutek zawirowań finansowo-organizacyjnych kolejne rozgrywki rozpoczęli… w klasie B, z której wywalczyli awans do klasy A i tam uplasowali się na 2. miejscu. Ich boisko wyróżnia się rozmiarami – długość wynosi 120 m (to maksymalny rozmiar), a stadion nazywany jest w związku z tym Estadio de Bombowiec.

Baraże czekają również ekipy Błękitnych Pasym i Wałpuszy 07 Jesionowiec. Ci pierwsi zmierzą się w dwumeczu z jednym z wicemistrzów klasy A - Kłobukiem Mikołajki (pierwsze spotkanie w czwartek w Pasymiu).

W środę 26 czerwca, czyli już po zamknięciu numeru „Kurka”, swój baraż rozegrała Wałpusza 07 Jesionowiec. Rywalem była Iskra Narzym. W przypadku zwycięstwa Wałpusza utrzymuje się w klasie A, w przypadku porażki czeka ją jeszcze sobotni mecz ze zwycięzcą barażu Piast Wilczęta – Orzeł Czerwonka.

Z klasą A żegnają się po rocznych występach drużyny Zrywu Jedwabno i GKS-u Szczytno.

Zmianom uległy kształty tabel obu lig, w których występowały w sezonie 2018/2019 nasze drużyny. Omulew Wielbark wygrała walkowerem (3:0) wyjazdowe spotkanie z Victorią Bartoszyce (29. kolejka, na boisku 2:1 dla gospodarzy), dzięki czemu zespół prowadzony przez Mariusza Korczakowskiego przeskoczył na 7. miejsce. Wałpusza ukarana została walkowerem za niepojechanie na mecz 21. kolejki klasy A do Dźwierzut. O jedno oczko przesunął się w związku z tym zespół tamtejszego GKS-u.

(gp){/akeebasubs}