Mieszkańcy Szyman i okolicznych miejscowości nie będą już narzekać na słabą jakość wody. To za sprawą oddanej właśnie do użytku zmodernizowanej stacji uzdatniania wody wykonanej w najnowocześniejszej technologii i zasilanej m.in. z paneli fotowoltaicznych.
Stacja w Szymanach jest szóstą, spośród siedmiu działających na terenie gminy Szczytno, która doczekała się w ostatnich latach modernizacji. W ubiegły czwartek dokonano jej oficjalnego otwarcia, z udziałem wicemarszałek Sylwii Jaskulskiej i wicewojewody Zbigniewa Szczypińskiego, władz samorządowych oraz mieszkańców Szyman. Ci ostatni, jak zapewniał projektant Adam Wardęcki, nie będą już narzekać na słabą jakość wody.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Inwestycja pochłonęła 4,5 mln zł, z czego 3 mln zł stanowiło rządowe dofinansowanie. W porównaniu do poprzednich modernizacji, tu poniesione nakłady były największe, bo jakość wody u źródła jest najsłabsza. Pobiernana z dwóch studni o głębokości 178 i 172 metrów jest podwójnie filtrowana i kierowana do dwóch zbiorników o pojemności 100 m3 każdy. Stamtąd dostarczana jest siecią długości ok. 35 km do blisko 400 gospodarstw w Szymanach, Nowinach, Sasku Małym, Sasku Wielkim i Szymankach.
Jak zapowiadał wójt Sławomir Wojciechowski w stacji w Szymanach, wkrótce kosztem 2 mln zł zostanie zbudowany jeszcze jeden zbiornik o pojemności 100 m3, z którego woda będzie zasilała powstającą strefę przemysłową przy lotnisku. Obecnie kładziona jest tam sieć wodno-kanalizacyjna, budowane drogi i oświetlenie.
Pod wrażeniem prowadzonych tu inwestycji był wicewojewoda Szczypiński: - Gmina Szczytno idzie we właściwym kierunku. I tak, panie wójcie, trzymać ku pożytkowi wspólnoty lokalnej – mówił wojewoda. Zdradził przy okazji, że jest mieszkańcem gminy Biskupiec i życzył sobie, żeby ta zaczęła iść drogą gminy Szczytno, biorąc z niej przykład.
(o){/akeebasubs}
