W sobotni wieczór w Chacie Mazurskiej zebrali się przyjaciele, znajomi, rodzina oraz miłośnicy talentu Jana Kokoryna, by uczcić 80-lecie jego urodzin oraz 65-lecie pracy twórczej. Z tej okazji przygotowano także wystawę składającą się z blisko stu obrazów i rysunków artysty.

Jan Kokoryn to postać wyjątkowa w artystycznym środowisku szczycieńskim. Wyjątkowy charakter miał też jego benefis w Chacie Mazurskiej zorganizowany przez Towarzystwo Przyjaciół Szczytna. W gościnne progi zabytkowego obiektu zawitali wielbiciele talentu Mistrza, jego uczniowie, znajomi oraz przedstawiciele lokalnych stowarzyszeń. Nie mogło zabraknąć rodziny, w tym utalentowanych plastycznie jej członków – córki Olgi, wnuczki Weroniki oraz światowej sławy malarza syna Krzysztofa.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Muzyczną oprawę benefisu zapewnili Ewa i Robert Wasilewscy z Transkapeli. Zaproszeni goście składali jubilatowi życzenia – i to zarówno prozą, jak i wierszem oraz wspólnie odśpiewali „Sto lat”. Nie zabrakło także wspomnień oraz anegdot związanych z bohaterem wieczoru. Zaprzyjaźniony z Janem Kokorynem organizator plenerów malarskich w Bezledach, Jan Bachar wspominał, że szczycieński artysta brał w nich udział od początku, czyli od 1980 r. Zdarzało się, że zabierał na nie również swoje plastycznie uzdolnione dzieci, a raz nawet wnuczkę. – O Janku można powiedzieć to, co mówią jego rysunki – że to dobry i radosny człowiek – charakteryzował artystę Jan Bachar. Z kolei Krystyna Gełdon, która przez wiele lat pracowała razem z Janem Kokorynem w szczycieńskim ogólniaku wspominała, jak przygotowywał dekoracje studniówkowe w czasach, gdy imprezy te odbywały się jeszcze w szkole.
Na przygotowanej z okazji benefisu wystawie w Chacie Mazurskiej znalazło się blisko sto prac artysty z różnych okresów jego twórczości. Przedstawiają one m.in. martwe natury, zwierzęta, akty oraz wykonane niedawno ołówkiem portrety Mazurów. Te ostatnie, w dowód wdzięczności za przygotowanie jubileuszowej uroczystości, Jan Kokoryn podarował Towarzystwu Przyjaciół Szczytna.
(ew){/akeebasubs}
