Gmina Rozogi nie obniży podatku

od budynków i gruntów letniskowych.

Z prośbą o to zwrócili się ich właściciele

z Faryn.

Gmina Rozogi nie obniży podatku od budynków i gruntów letniskowych. Z prośbą o to zwrócili się ich właściciele z Faryn.

Bez ulg dla letników

Faryny to jedyna letniskowa miejscowość w gminie Rozogi. Bliskie sąsiedztwo Karwicy, a poza tym las, cisza i spokój, ściągają tu turystów z całej Polski. Niektórzy zauroczeni tym miejscem podejmują decyzje o zakupie nieruchomości. I tu pojawia się problem. Zdaniem letników płacone przez nich podatki od gruntu i budynku są zbyt wysokie. Dlatego wystąpili do wójta i Rady Gminy o ich obniżenie.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Teren działek nie jest w najwyższej klasie atrakcyjności i bezpieczeństwa od włamań - piszą właściciele działek. Według ich wiedzy, bardziej atrakcyjne pod względem rekreacji tereny na Pojezierzu Warmińsko-Mazurskim są obłożone mniejszym podatkiem, a do tego posiadają dostęp do jeziora, dobre dojazdy oraz kanalizację sanitarną. Zwracają też uwagę, że z roku na rok muszą ponosić coraz większe koszty spowodowane kradzieżami w domkach.

Argumenty letników nie przekonały ani radnych, ani wójta. - Jeżeli ktoś zakupił działkę, to powinno być go też stać na opłacenie podatku – mówi wójt. W jego gminie, podobnie jak w innych w powiecie szczycieńskim, uchwalone stawki podatku od nieruchomości letniskowych są na maksymalnym, dopuszczonym przez ministra finansów, poziomie. - Wszyscy traktują to jak podatek od luksusu i my też – dodaje Zapert.

Na terenie Faryn znajduje się ok. 100 działek letniskowych, na których stoi blisko 30 domków.

(o)

{/akeebasubs}