Najprawdopodobniej w piątek zapadnie decyzja, kto zostanie dyrektorem szczycieńskiego szpitala. O tę funkcję ubiega się kierująca nim dotychczas Beata Kostrzewa, której skończył się okres zatrudnienia. Do czasu rozstrzygnięcia konkursu placówka pozostaje bez dyrektora.

Bezkrólewie w szpitalu
Wyniki konkursu na dyrektora szpitala będą znane najprawdopodobniej w piątek

Troje kandydatów zgłosiło się do konkursu na dyrektora szpitala w Szczytnie. Wśród nich jest dotychczas kierująca tą placówką, Beata Kostrzewa. To żadne zaskoczenie, bo już wcześniej deklarowała, że będzie się ubiegać o zachowanie stanowiska. Pozostali kandydaci to mężczyźni. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}Jeden z nich jest mieszkańcem powiatu szczycieńskiego, drugi – Szczecina. Komisja konkursowa pod przewodnictwem wicestarosty Jerzego Szczepanka otworzy koperty z ofertami w najbliższy piątek. - Wtedy dokonamy oceny formalnej i jeszcze tego samego dnia przeprowadzimy rozmowę z kandydatami, którzy spełnią warunki – informuje wicestarosta. Najprawdopodobniej też w piątek zapadnie rozstrzygnięcie. Na razie szpital pozostaje bez dyrektora, bo Beacie Kostrzewie skończył się okres zatrudnienia. Obowiązki te sprawuje jej dotychczasowy zastępca Stanisław Zaremba.

Przed nowym lub też nowym – starym dyrektorem stoi duże wyzwanie, związane z dokończeniem trwającej rozbudowy szpitala. Dzięki niej placówka poszerzy swoją ofertę o zakład opiekuńczo – leczniczy dla obłożnie chorych. Ma on być ulokowany w miejscu obecnego oddziału wewnętrznego, który, wraz z oddziałem dziecięcym, zostanie przeniesiony do nowej bryły.

(ew){/akeebasubs}