Kilka razy w ciągu ostatnich dni na terenie gminy Dźwierzuty dochodziło do podpaleń siana w balotach pozostawionego na polach. Niedawno takie zdarzenie miało miejsce we wtorek 22 maja w Targowskiej Woli. Pożar ugaszono. Kilka dni wcześniej świadkiem podobnego podpalenia była nasza Czytelniczka. Według niej, bezmyślność sprawców może mieć tragiczne skutki dla zamieszkującego te tereny ptactwa. Oto relacja naszej Czytelniczki:
W sobotę 19 maja o godz. 18.00, jadąc od strony Grodzisk do Targowskiej Woli zobaczyliśmy ścianę dymu zaścielającą pole i las na powierzchni około 300-400 m. Gdy dojechaliśmy w pobliże - dym przykrył las, pod którym się paliło i sięgał aż do następnego lasu. Przy ogniu były trzy osoby nie reagujące na pożar.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Paliły się stare bele z suchą kiszonką lub sianem. Powiadomiliśmy straż pożarną i widząc że nadjechał leśniczy odjechaliśmy. Wróciłam po półgodzinie z aparatem fotograficznym, zaniepokojona o los ptaków, które musiały zostawić pisklęta w gniazdach i ratować się ucieczką przed trującym dymem. Zrobiłam zdjęcia, gdy dym przygasili strażacy. Zdenerwowane ptaki nadlatywały od zachodu, próbując dostać się do gniazd, inne już czekały na drzewie w pobliżu. Ile piskląt zginęło – nie wiem. Gniazda były nie tylko na drzewach, ale i wysokich trawach łąk. Napisałam o tym, bo GŁUPOTA LUDZKA NIE ZNA GRANIC.
JECHAŁ PIJANY I BEZ PRAWKA
W czwartek 24 maja około godziny 18.00 policjanci z wydziału ruchu drogowego podczas patrolowania wsi Kowalik, gmina Rozogi, zauważyli ciężarowego fiata jadącego „szlaczkiem”. Stróże prawa wydali kierowcy polecenie zatrzymania auta, ten jednak zamiast ich posłuchać dodał gazu. Policjanci ruszyli za nim w pościg i udaremnili dalszą jego jazdę. Jak się okazało, 47-letni Wiesław N., mieszkaniec gminy Rozogi, był pijany. W jego organizmie stwierdzono 1,5 promila alkoholu. Do tego jeszcze amator jazdy na podwójnym gazie ma zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów ważny do 2013 roku. Teraz Wiesław N. odpowie przed sądem. Za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości w warunkach recydywy Kodeks Karny przewiduje karę pozbawienia wolności nawet na trzy lata.
PODPALONE PODKŁADY
W piątek 25 maja wieczorem na ul. Władysława IV w Szczytnie ktoś podpalił podkłady kolejowe zgromadzone przy nieczynnym torze. Pożar ugasili wezwani na miejsce strażacy.
DZIECKO UWIĘZIŁO MAMĘ
Nietypową interwencję odnotowali szczycieńscy strażacy we wtorek 22 maja. Przed południem otrzymali wezwanie do mieszkania na IV piętrze na ul. Leyka w Szczytnie. Na miejscu okazało się, że dwuletnie dziecko przez przypadek zamknęło swoją mamę na balkonie. Strażacy, przy użyciu podnośnika, weszli do mieszkania przez okno kuchni i oswobodzili kobietę.
POŻARY W LASACH
W poniedziałek 21 maja w Zabielach na terenie leśnictwa Ciemna Dąbrowa, doszło do pożaru poszycia w 50-letnim lesie. Przyczyną było najprawdopodobniej podpalenie. Z tego samego powodu w piątek 25 maja paliła się ściółka w Olszynach, tym razem w młodniku sosnowym. W obu przypadkach ogień został ugaszony przez straż i nie spowodował poważniejszych strat.
Oprac. (ew)
{/akeebasubs}
