Bogatym i aktualnym księgozbiorem może się pochwalić biblioteka w Świętajnie. Poza wypożyczaniem książek jej pracownicy organizują m.in. spotkania autorskie oraz zajęcia dla dzieci. Przy placówce działa także nieformalny klub seniora.
BOGACI W NOWOŚCI
Gminna Biblioteka w Świętajnie istnieje od 1950 roku. Często zmieniała siedzibę. Obecnie, od dziewięciu lat, ma swoje lokum w budynku gimnazjum przy ul. Młodzieżowej, obok Gminnego Ośrodka Kultury. Podlegają jej dwie filie, w Spychowie i Kolonii. Na koniec ubiegłego roku biblioteka miała zarejestrowanych 630 dorosłych czytelników i studentów oraz 330 dzieci.
Placówka może się pochwalić dużym i aktualnym księgozbiorem.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Mimo że księgozbiór w Świętajnie jest bogaty, to zdarza się, że jakiejś pozycji może zbraknąć. Dotyczy to szczególnie lektur szkolnych. Wówczas pracownicy starają się ściągnąć książkę z którejś filii.
NIE POBIERAJĄ KAUCJI
Dużą poczytnością wśród dorosłych cieszą się współczesne powieści obyczajowe polskie, kryminały, psychologiczne i z zakresu medycyny. Z kolei młodzież chętnie sięga po książki z gatunku fantasy, takie jak cykl o Harry’m Potterze, czy sagę „Zmierzch”.
Niestety, jak wszystkie biblioteki, także i ta w Świętajnie boryka się ze stałymi czytelnikami z gminy, którzy nie zwracają wypożyczonych egzemplarzy. W niektórych sytuacjach nie pomagają nawet upomnienia i wezwania. Takich nierzetelnych czytelników jest ponad pięćdziesięciu. Biblioteka nie praktykuje jednak pobierania kaucji za książki, co w pewnym stopniu mogłoby dyscyplinować spóźnialskich.
SPOTKANIA, TEATR, KLUB SENIORA I... KOT
Oprócz wypożyczania książek, placówka organizuje spotkania autorskie, teatry przy stoliku, akcje czytelnicze, w czasie ferii zimowych zajęcia dla dzieci. Poza tym włącza się w coroczną akcję narodowego czytania klasycznych dzieł polskiej literatury. Przy bibliotece działa także nieformalny klub seniora skupiający 24 osoby.
W bibliotece mieści się też kącik czytelniczy oraz pięć komputerów z bezpłatnym dostępem do internetu. Mieszka tu biało – czarny kot Maciek uwielbiany przez młodszych i starszych czytelników, będący swoistą maskotką. Zadomowił się tu na tyle, że podczas jesiennych wyborów samorządowych towarzyszył członkom komisji wyborczej, wskakując im na kolana.
