W czerwcu przyszłego roku cały odcinek dawnej linii kolejowej Szczytno – Biskupiec zmieni się w ścieżkę rowerową. Ostatni jej fragment, przebiegający już po terenie powiatu olsztyńskiego, buduje samorząd biskupiecki. Na wykonanie swojego 12-kilometrowego odcinka ciągu wyda on ponad 12 mln złotych. Na trasie znajdzie się m.in. wieża widokowa, na której budowę w powiecie szczycieńskim nie wystarczyło środków.

Biskupiec pociągnie ścieżkę do końca
Prace na biskupieckim odcinku ścieżki, podobnie jak na terenie gminy Dźwierzuty, wykonuje firma Strabag

PONAD 10 MLN DOFINANSOWANIA

To dobra wiadomość dla wszystkich miłośników rekreacji rowerowej. Jak już pisaliśmy, w połowie września burmistrz Biskupca Kamil Kozłowski podpisał umowę z firmą Strabag z Pruszkowa na dokończenie budowy ścieżki rowerowej po dawnej linii kolejowej łączącej Biskupiec ze Szczytnem. Po stronie biskupieckiej zostało do wykonania jeszcze 12 kilometrów trasy. Inwestycja pochłonie 12,4 mln zł, z czego 10,5 mln zł stanowi dofinansowanie ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}Na terenie dawnej linii kolejowej ma ona ok. 9 km długości i na tym odcinku, podobnie jak na obszarze gminy Dźwierzuty, zostanie wykonana z nawierzchni asfaltowej, a jej szerokość zaprojektowano na 2 metry plus liczące niespełna metr szerokości pobocza. W samym Biskupcu ścieżka będzie okrążać jezioro Kraksy (767 m). W tym miejscu jej szerokość zaplanowano na 3 metry, a nawierzchnia zostanie wykonana z przepuszczalnej żywicy. Z kolei na ul. Okrzei i wzdłuż DK 57 pokryje ją kostka betonowa. W tych miejscach także będzie miała 3 metry szerokości.

Obecnie roboty rozpoczęły się już na terenie dawnej linii kolejowej. - Odcinek wzdłuż jeziora, ze względu na żywiczną nawierzchnię, zostawiamy na okres wiosenny. Liczymy, że wykonawca powinien dokończyć inwestycję w czerwcu – informuje Małgorzata Golenia, zastępca kierownika Referatu Architektury, Inwestycji i Ochrony Środowiska w Urzędzie Miejskim w Biskupcu.

ROBIĄ „NA BOGATO”

Choć odcinek biegnący przez teren gminy Biskupiec jest znacznie krótszy od tego, który leży w powiecie szczycieńskim, to koszt jest znacznie wyższy. Przypomnijmy, że najdłuższy fragment ciągu rowerowego biegnący przez gminę Dźwierzuty liczy blisko 23 kilometry. Na jego wykonanie powiat szczycieński i samorząd dźwierzucki wydały niespełna 7 mln złotych. Najwięcej do tej puli, bo ponad 3 mln zł, dołożyła gmina Dźwierzuty. Udział finansowy powiatu wyniósł 1,3 mln zł, a pozostałą część stanowiło dofinansowanie z programu współpracy transgranicznej Polska – Rosja. Wykonawcą tego odcinka również była firma Strabag.

Na terenie powiatu szczycieńskiego, ze względu na ograniczone możliwości finansowe, zrezygnowano z budowy wieży widokowej. Taka atrakcja powstanie jednak po stronie biskupieckiej. Wieża ma być zlokalizowana w pobliżu dawnej stacji kolejowej w Rudziskach. Tam też powstanie jedno z miejsc obsługi rowerzystów. Kolejne pojawią się w rejonie stacyjki w Kobułtach oraz nad jeziorem Kraksy w Biskupcu.

BĘDĄ CHCIELI UATRAKCYJNIĆ

Z dokończenia ścieżki cieszy się starosta szczycieński Jarosław Matłach. - Jeśli infrastruktura po stronie biskupieckiej będzie bogata, to i my na tym skorzystamy – mówi. Zapewnia, że jeśli tylko pojawi się szansa na pozyskanie środków zewnętrznych, również powiat szczycieński będzie się starał uatrakcyjnić ścieżkę. Staroście od dawna już marzy się budowa wieży widokowej, z której można by podziwiać malowniczy krajobraz nad jeziorem Wałpusz.

(ew){/akeebasubs}