Trzy zwycięstwa w sobotę i dużo słabsza niedziela – tak wyglądała kolejna seria meczów ligowych w wykonaniu naszych drużyn.
IV liga
22. kolejka
Błękitni Pasym – Pisa Barczewo 2:1 (2:0)
1:0 – Marcin Łukaszewski (7.), 2:0 – Gabriel Sachajczuk (45.), 2:1 – (66.)
Błękitni: Brzozowski, Jagiełło, Trzebiński, Dobrzyński, Kępka (85. Stryjec), Sokołowski, Kulesik (65. Balcerzak), Dyka, Kruczkowski, Sachajczuk (78. Duplicki), Łukaszewski.
Wystarczyło zwycięstwo, korzystny zestaw wyników w innych meczach i Błękitni nie są już na samym dole ligowej tabeli. Sobotni mecz z Pisą rozpoczął się dla pasymian idealnie. W 7. min Łukaszewski wyskoczył do dalekiego wyrzutu z autu. Choć do bramki było kilkanaście metrów, zdecydował się na strzał głową. Ten nie był szczególnie mocny, ale golkiper nie opanował kozłującej piłki i ku rozpaczy jego kolegów ta wpadła do bramki. Przy golu nr 2 dużą zasługę miał Kępka. Najpierw popędził lewą stroną boiska, po zablokowaniu strzału przez obrońcę podał do nadbiegającego środkiem Sachajczuka, a ten dopełnił formalności.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Już po oddaniu bieżącego numeru „Kurka” do druku zespół z Pasymia rozegrał awansem wyjazdowy mecz z Granicą Kętrzyn. Relacja za tydzień. Na koniec jeszcze jedna dobra informacja. Obrońca pasymian Cezary Trzebiński został wybrany do jedenastki kolejki forBET IV ligi.
Motor Lubawa – Polonia Iłowo 2:2, DKS Dobre Miasto – Zatoka Braniewo 2:2, Jeziorak Iława – Błękitni Orneta 6:1, Huragan Morąg – Olimpia II Elbląg 3:1, Mazur Ełk – Mrągowia Mrągowo 0:6, Polonia Lidzbark Warmiński - MKS Korsze 5:0, Granica Kętrzyn – Concordia Elbląg 1:3.
KLASA OKRĘGOWA
22. kolejka
Omulew Wielbark – Vęgoria Węgorzewo 1:2 (1:0)
1:0- Marek Remiszewski (44.), 1:1 – (58.), 1:2 – (66.)
Omulew: Winnik, Włodkowski (84. Krasecki), Kołakowski, Szczepkowski, Gąsiewski, Brodzik, Raniecki (70. Tabaka), Płoski, Remiszewski (75. Ambroziak), Gut, Abramczyk.
Wielbarczanie na wiosnę w meczach u siebie dotychczas wygrywali, fundując przy okazji kibicom festiwale bramkowe. Teraz nie było ani jednego, ani drugiego.
- Było to samo, co z Wilkowem. Znowu przegraliśmy wygrany mecz – podsumowuje spotkanie z zespołem z Węgorzewa trener Marcin Wilga. – To nie ta sama Vęgoria, co kiedyś.
W pierwszej połowie stroną dominującą byli gospodarze. Kilka razy udanymi interwencjami popisywał się bramkarz przyjezdnych, w paru przypadkach zabrakło skuteczności. Vęgoria zrewanżowała się uderzeniem w poprzeczkę. Tuż przed przerwą ładną akcję przeprowadziła Omulew. Dalekie podanie Ranieckiego przedłużył głową Abramczyk, a wbiegający Remiszewski na raty trafił do siatki. Po zmianie stron wielbarczanie sprawiali wrażenie z lekka rozkojarzonych. W 58. min przyjezdni wykorzystali błąd przy wyprowadzaniu piłki, niedługo później Winnik popełnił błąd przy dalekim wybiciu futbolówki przez
bramkarza gości i wynik był już zupełnie inny. W końcówce groźne sytuacje mieli Szczepkowski i Abramczyk, a trenera Omulwi zastanowiła decyzja sędziego z ostatniej minuty. Gut, będąc praktycznie w sytuacji sam na sam, był zdaniem wielbarskiego szkoleniowca nieprzepisowo powstrzymywany przez biegnącego za nim obrońcę i ostatecznie się przewrócił, ale arbiter nie zareagował.
Tęcza Biskupiec – Śniardwy Orzysz 1:2, Łyna Sępopol – KS Wojciechy 3:0, Rona 03 Ełk – Naki Olsztyn 5:1, Rominta Gołdap – MKS Jeziorany 4:1, Pojezierze Prostki – Wilczek Wilkowo 1:2, Victoria Bartoszyce – Orlęta Reszel 2:0, Czarni Olecko – Żagiel Piecki 2:1.
KLASA A
18. kolejka
KS 2010 Wrzesina - SKS Szczytno 3:4 (0:1)
Bramki dla SKS-u: Łukasz Krajza (5.), Arkadiusz Kozicki (56.), Rafał Krajza (65.), Kamil Rutkowski (73.)
SKS: Taradejna, Ł. Krajza, Młotkowski, Ciebień Manowski, Król (72. Zaborowski), Cieślik, Nysztal, Kozicki, Nurkowski (90. Siurnicki), R. Krajza.
Zespół z Wrzesiny, jeden z kandydatów do awansu, na wiosnę nie zdobył w konfrontacji z naszymi zespołami ani punktu, choć jesienią wywalczył ich aż siedem. Sobotni pojedynek z SKS-em przyniósł sporo emocji. W pierwszej połowie dobrze między słupkami spisywał się Taradejna, a już w 5. min szczytnianie wykorzystali jedną z nielicznych okazji i Ł. Krajza po dośrodkowaniu z rzutu wolnego dał prowadzenie. W 73. min zrobiło się 4:1 dla gości i wydawało się, że zwycięstwo jest niezagrożone. Przyjezdni zdążyli jeszcze stracić dwie bramki z gatunku tzw. głupich, ale ostatecznie trzy punkty pojechały do Szczytna.
Burza Słupy – GKS Szczytno 1:2 (0:0)
Bramki dla GKS-u: Brajan Kisiel (54.), Jakub Sosnowski (70.)
GKS: Wiśniewski, Wieczorek, M. Gut, S. Sosnowski (46. J. Sosnowski), Miłek (46. Stepnowski), Jędrzejczyk, Gwiazda, Kisiel, Mydło (75. Szczęsny), Miłkowski, Pietrzak (67. Wnuk).
GKS wiosną zasadniczo wygrywa i dzięki temu ze środka tabeli przesunął się już na pozycję wicelidera. Podopieczni Pawła Pietrzaka w pierwszej połowie nie mogli znaleźć sposobu na bramkarza gospodarzy. Po zmianie stron sytuacja się zmieniła. Szczytnianie dość szybko zdobyli dwa gole i mogli kontrolować sytuację.
Leśnik Nowe Ramuki - Wałpusza 07 Jesionowiec 0:0
Wałpusza 07: Rafałowicz, Olender, A. Bagiński, Drężek, Adam Kuciński, Borowski, D. Lech, Filipowicz, M. Bagiński, M. Lech, Gleba (84. Pawelec).
W meczu na odwróconym szczycie swoje szanse miały oba zespoły, jednak piłka ani razu nie ugrzęzła w siatce. Z punktu na wyjeździe wypada się cieszyć, ale nie poprawia on trudnej sytuacji Wałpuszy w tabeli. Wręcz przeciwnie – po nieoczekiwanej wygranej zespołu z Dajtek nasza drużyna spadła na ostatnie miejsce.
Dajtki Olsztyn - LKS Różnowo 4:3, Błękitni Stary Olsztyn – Fortuna Gągławki 1:0, KS Łęgajny – GLKS Jonkowo 5:1, GKS Gietrzwałd Unieszewo – GKS Stawiguda 4:2.
KLASA B
10. kolejka
GKS II Szczytno pauzował.
Vel Dąbrówno – WTKS Mierki 3:0, Pisa II Barczewo – CWKS 2020 Lamkowo 4:2, Warmianka Bęsia – Mewa Smykowo 2:2, Orzeł Czerwonka – Orzyc Janowo 2:2.{/akeebasubs}
