Sezon ligowy powoli się rozkręca. Do gry przystąpiły już drużyny występujące w klasie A, za tydzień na ligowe boiska wybiegną rezerwy Gwardii i GKS-u, czyli nasi przedstawiciele w klasie B.
LIGA OKRĘGOWA
2. kolejka
Warmia Olsztyn - Błękitni Pasym 2:3 (2:2)
0:1 – Jakub Kulesik (3.), 1:1 – (10. k.), 2:1 – (15.), 2:2 – Aleksander Dobrzyński (28.), 2:3 – Jakub Kulesik (47.)
Błękitni: Brzozowski – Makuszek (63. Konopka), Brzeziński, Świercz, Mikulak - Młotkowski, Dobrzyński, Rybacki (81. Tumanowicz), Kępka (90. Żubrowski), Kulesik (77. Plonkowski) – Maćkowiak (50. Kulyk).
Mecz pasymian do pewnego momentu przypominał poprzednie spotkanie Błękitnych przeciwko innej drużynie z Olsztyna. Podopieczni Radosława Rogowskiego szybko objęli prowadzenie, po czym dali się zaskoczyć rywalom i je stracili. Wkrótce mogło być nawet 3:1 dla miejscowych, ale Brzozowskiego uratował słupek. To otrzeźwiło pasymian, którzy najwyraźniej uświadomili sobie, że nie chcą mieć powtórki z rozrywki. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W sobotę olsztynianie zagrają u siebie z Wilczkiem Wilkowo.
Pisa Barczewo - Gwardia Szczytno 3:2 (2:1)
0:1 – Jacek Jodełka (10.), 1:1 – (29.), 2:1 – (40.), 2:2 – Arkadiusz Wnuk (61.), 3:2 – (69.)
Gwardia: Skrajny, Poździak, Murawski, R. Krajza, Ciebień (90. Michalczak), Kwiecień, Jodełka (58. Kowalczyk), Puszko (78. Rybski), Balcerzak (89. Zalewski), Chrzanowski (46. Nysztal), Wnuk (85. Romanov).
- Uważam, że zagraliśmy bardzo dobry mecz i wysoko zawiesiliśmy poprzeczkę – podsumowuje spotkanie w Barczewie trener Gwardii Mariusz Korczakowski. Jego zespół rozpoczął mecz od zdobytej bramki – w 10. min Jodełka dobił piłkę po strzale Wnuka i było 0:1. Autor pierwszego gola miał w tej części spotkania jeszcze dwie sytuacje, ale je zmarnował. Gospodarze wyszli przed przerwą na prowadzenie, jednak kwadrans po zmianie stron Wnuk wykorzystał nieporozumienie między obrońcą i bramkarzem i doprowadził do wyrównania. Spadkowicz z IV ligi potrafił jednak przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Duży w tym udział grającego w Pisie Japończyka Nakamury. – Na tle pozostałych to gość z innej planety – stwierdza trener Korczakowski. Szkoleniowiec Gwardii dostrzegł bardzo dobrą pracę głównego sędziego. – Nie było się do czego przyczepić – słyszymy.
W najbliższy weekend zagra z MKS-em Jeziorany, który po fatalnym występie w pierwszej kolejce (0:6) potrafił się pozbierać i w minioną sobotę odnieść zwycięstwo.
Wilczek Wilkowo – Czarni Olecko 2:1, MKS Jeziorany – Cresovia Górowo Iławeckie 2:1, Łyna Sępopol – GKS Stawiguda 4:3, Vęgoria Węgorzewo – Victoria Bartoszyce 2:1, MKS Korsze – Naki Olsztyn 2:7 , Śniardwy Orzysz – Orlęta Reszel – mecz przełożony.
KLASA A
GRUPA I
1. kolejka
Perkun Orzyny – Kłobuk Mikołajki 5:1 (2:0)
Bramki dla Perkuna: Arkadiusz Żebrowski (27.), Paweł Kobus (30., 57.), Tomasz Marszałek (48., 52.)
Perkun: Olender, Ciężar, Kacprzak, M. Marszałek, Olszewski (67. Kulesza), Osenkowski, T. Marszałek, Laskowski, Śledziński, Kobus, Żebrowski.
Najpierw był historyczny puchar za wywalczenie pierwszego w historii awansu do klasy A, a potem występ, który przeszedł najśmielsze oczekiwania kibiców. Swój wkład w okazałe zwycięstwo wniósł były zawodnik Gwardii Szczytno Paweł Kobus. Zespół Kłobuka, od dwóch lat walczący o awans do okręgówki, miał niespodziewanie mało do powiedzenia w konfrontacji z beniaminkiem. Perkun, podejmujący rywali na stadionie w Dźwierzutach, jedyną bramkę stracił przy stanie 4:0, gdy losy spotkania były już rozstrzygnięte.
Żagiel Piecki – Reduta Bisztynek 6:0, MKS Ruciane-Nida – Mazur Pisz 1:1, Tempo Ramsowo Wipsowo – Pojezierze Prostki 1:4, KS Wojciechy – Mazur Wydminy 3:0, Orzeł Czerwonka – Jurand Barciany 0:0, Pogoń Ryn – Rona 03 Ełk 2:6.
GRUPA III
Omulew Wielbark – Wałpusza 07 Jesionowiec 1:0 (1:0)
Bramka dla Omulwi: Mateusz Abramczyk (21.)
Omulew: Gwiazda, K. Kołakowski (74. Szlaga), A. Cieślik, Raniecki, R. Abramczyk, Remiszewski (65. Gąsiewski), Brodzik, Musioł (88. M. Cieślik), Chorążewicz (77. Ambroziak), D. Kołakowski, M. Abramczyk (90. Olender).
Wałpusza 07: Sygnowski, A. Bagiński, Kuciński, D. Lech, Borowski, M. Bagiński (78. Drężek), Krupiński, A. Jabłonowski, Olender, Ł. Gut, M. Lech.
W derbach każdy chce wygrać – i pokazały to już pierwsze minuty, w których po dogodnej sytuacji miała każda ze stron. Bramka w tym spotkaniu padła tylko jedna. W 21. min M. Abramczyk sprytnym strzałem głową pokonał Sygnowskiego. Celowniki były w sobotę jeszcze na poziomie wakacyjnym, stąd piłka dość często po strzałach mijała bramkę. Warto odnotować, że mimo zażartej walki sędzia pokazał zaledwie jedną żółtą kartkę.
GLKS Jonkowo – GKS Szczytno 1:1 (1:0)
Bramka dla GKS-u: Kamil Miłek (65.)
GKS: Skrzypczak, Taradejna (75. Malec), M. Gut, Wieczorek, Miłkowski, Jędrzejczyk (80. Mydło), Szpakowski, K. Gut (20. J. Sosnowski), S. Sosnowski, Szczęsny (60. Rutkowski), Miłek (83. Pawelec).
Spotkanie nie obfitowało wprawdzie w bramki, ale przyniosło sporo emocji. Zanim gospodarze objęli prowadzenie, zdążyli nie wykorzystać rzutu karnego – intencje strzelającego skutecznie wyczuł Skrzypczak. Gdy w 55. min czerwony kartonik obejrzał S. Sosnowski, wydawało się, że jest już po meczu. Podopieczni Konrada Elsnera pokazali jednak charakter i po akcji Jędrzejczyka z Miłkiem doprowadzili do wyrównania.
GKS Gietrzwałd Unieszewo – Gmina Kozłowo 2:3, LKS Różnowo – Burza Słupy 1:1, Warmia Wrzesina – Fortuna Gagławki 3:3, Błękitni Stary Olsztyn – Dajtki Olsztyn 1:0, Orzeł Janowiec Kościelny – Grunwald Gierzwałd 3:2. {/akeebasubs}
