Sezon ligowy powoli się rozkręca. Do gry przystąpiły już drużyny występujące w klasie A, za tydzień na ligowe boiska wybiegną rezerwy Gwardii i GKS-u, czyli nasi przedstawiciele w klasie B.

Błękitni wyciągnęli lekcję
Udany debiut w meczu o punkty zaliczył w Błękitnych Oleksandr Kulyk (z lewej)/fot. M.  Nosowicz

LIGA OKRĘGOWA

2. kolejka

Warmia Olsztyn - Błękitni Pasym 2:3 (2:2)

0:1 – Jakub Kulesik (3.), 1:1 – (10. k.), 2:1 – (15.), 2:2 – Aleksander Dobrzyński (28.), 2:3 – Jakub Kulesik (47.)  
Błękitni: Brzozowski – Makuszek (63. Konopka), Brzeziński, Świercz, Mikulak - Młotkowski, Dobrzyński, Rybacki (81. Tumanowicz), Kępka (90. Żubrowski), Kulesik (77. Plonkowski) – Maćkowiak (50. Kulyk).

Mecz pasymian do pewnego momentu przypominał poprzednie spotkanie Błękitnych przeciwko innej drużynie z Olsztyna. Podopieczni Radosława Rogowskiego szybko objęli prowadzenie, po czym dali się zaskoczyć rywalom i je stracili. Wkrótce mogło być nawet 3:1 dla miejscowych, ale Brzozowskiego uratował słupek. To otrzeźwiło pasymian, którzy najwyraźniej uświadomili sobie, że nie chcą mieć powtórki z rozrywki. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} W 28. min ładną główką popisał się Dobrzyński, tuż po zmianie stron Kulesik wykorzystał błąd gospodarzy i zdobył gola na wagę trzech punktów. W drugiej połowie Błękitni stali się drużyną międzynarodową – na murawę wbiegł po raz pierwszy w meczu ligowym Ukrainiec Oleksandr Kulyk, który  kilkakrotnie stworzył zagrożenie pod bramką Warmii. Na trybunach zasiadł m.in. związany z olsztyńską piłką były trener Błękitnych Mirosław Romanowski.
W sobotę olsztynianie zagrają u siebie z Wilczkiem Wilkowo. 

 

Pisa Barczewo - Gwardia Szczytno 3:2 (2:1)

0:1 – Jacek Jodełka (10.), 1:1 – (29.), 2:1 – (40.), 2:2 – Arkadiusz Wnuk (61.), 3:2 – (69.)
Gwardia: Skrajny, Poździak, Murawski, R. Krajza, Ciebień (90. Michalczak), Kwiecień,  Jodełka (58. Kowalczyk), Puszko (78. Rybski), Balcerzak (89. Zalewski), Chrzanowski (46. Nysztal), Wnuk (85. Romanov).

- Uważam, że zagraliśmy bardzo dobry mecz i wysoko zawiesiliśmy poprzeczkę – podsumowuje spotkanie w Barczewie trener Gwardii Mariusz Korczakowski. Jego zespół rozpoczął mecz od zdobytej bramki – w 10. min Jodełka dobił piłkę po strzale Wnuka i było 0:1. Autor pierwszego gola miał w tej części spotkania jeszcze dwie sytuacje, ale je zmarnował. Gospodarze wyszli przed przerwą na prowadzenie, jednak kwadrans po zmianie stron Wnuk wykorzystał nieporozumienie między obrońcą i bramkarzem i doprowadził do wyrównania. Spadkowicz z IV ligi potrafił jednak przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Duży w tym udział grającego w Pisie Japończyka Nakamury. – Na tle pozostałych to gość z innej planety – stwierdza trener Korczakowski. Szkoleniowiec Gwardii dostrzegł bardzo dobrą pracę głównego sędziego. – Nie było się do czego przyczepić – słyszymy.

W najbliższy weekend zagra z MKS-em Jeziorany, który po fatalnym występie w pierwszej kolejce (0:6) potrafił się pozbierać i w minioną sobotę odnieść zwycięstwo.

Wilczek Wilkowo – Czarni Olecko 2:1, MKS Jeziorany – Cresovia Górowo Iławeckie 2:1, Łyna Sępopol – GKS Stawiguda 4:3,  Vęgoria Węgorzewo – Victoria Bartoszyce 2:1, MKS Korsze – Naki Olsztyn 2:7 , Śniardwy Orzysz – Orlęta Reszel – mecz przełożony.

 

 

 

KLASA A

GRUPA I

1. kolejka

Perkun Orzyny – Kłobuk Mikołajki 5:1 (2:0)

Bramki dla Perkuna: Arkadiusz Żebrowski (27.),  Paweł Kobus (30., 57.), Tomasz Marszałek (48., 52.)
Perkun: Olender, Ciężar, Kacprzak, M. Marszałek, Olszewski (67. Kulesza), Osenkowski, T. Marszałek, Laskowski, Śledziński, Kobus, Żebrowski.

Najpierw był historyczny puchar za wywalczenie pierwszego w historii awansu do klasy A, a potem występ, który przeszedł najśmielsze oczekiwania kibiców. Swój wkład w okazałe zwycięstwo wniósł były zawodnik Gwardii Szczytno Paweł Kobus. Zespół Kłobuka, od dwóch lat walczący o awans do okręgówki, miał niespodziewanie mało do powiedzenia w konfrontacji z beniaminkiem. Perkun, podejmujący rywali na stadionie w Dźwierzutach, jedyną bramkę stracił przy stanie 4:0, gdy losy spotkania były już rozstrzygnięte.

Żagiel Piecki – Reduta Bisztynek 6:0, MKS Ruciane-Nida – Mazur Pisz 1:1, Tempo Ramsowo Wipsowo – Pojezierze Prostki 1:4, KS Wojciechy – Mazur Wydminy 3:0, Orzeł Czerwonka – Jurand Barciany 0:0, Pogoń Ryn – Rona 03 Ełk 2:6.

 

GRUPA III

Omulew Wielbark – Wałpusza 07 Jesionowiec 1:0 (1:0)

Bramka dla Omulwi: Mateusz Abramczyk (21.)
Omulew: Gwiazda, K. Kołakowski (74. Szlaga),  A. Cieślik, Raniecki, R. Abramczyk, Remiszewski (65. Gąsiewski), Brodzik,  Musioł (88. M. Cieślik),  Chorążewicz (77. Ambroziak), D. Kołakowski, M. Abramczyk (90. Olender).
Wałpusza 07: Sygnowski, A. Bagiński, Kuciński, D. Lech, Borowski, M. Bagiński (78. Drężek), Krupiński, A. Jabłonowski, Olender,  Ł. Gut, M. Lech.

W derbach każdy chce wygrać – i pokazały to już pierwsze minuty, w których po dogodnej sytuacji miała każda ze stron. Bramka w tym spotkaniu padła tylko jedna. W 21. min M. Abramczyk sprytnym strzałem głową pokonał Sygnowskiego. Celowniki były w sobotę jeszcze na poziomie wakacyjnym, stąd piłka dość często po strzałach mijała bramkę. Warto odnotować, że mimo zażartej walki sędzia  pokazał zaledwie jedną żółtą kartkę.

 

GLKS Jonkowo – GKS Szczytno 1:1 (1:0)

Bramka dla GKS-u: Kamil Miłek (65.)
GKS: Skrzypczak, Taradejna (75. Malec), M. Gut, Wieczorek, Miłkowski, Jędrzejczyk (80. Mydło), Szpakowski, K. Gut (20. J. Sosnowski), S. Sosnowski, Szczęsny (60. Rutkowski), Miłek (83. Pawelec).

Spotkanie nie obfitowało wprawdzie w bramki, ale przyniosło sporo emocji. Zanim gospodarze objęli prowadzenie, zdążyli nie wykorzystać rzutu karnego – intencje strzelającego skutecznie wyczuł Skrzypczak. Gdy w 55. min czerwony kartonik obejrzał S. Sosnowski, wydawało się, że jest już po meczu. Podopieczni Konrada Elsnera pokazali jednak charakter i po akcji Jędrzejczyka z Miłkiem  doprowadzili do wyrównania.

GKS Gietrzwałd Unieszewo – Gmina Kozłowo 2:3, LKS Różnowo – Burza Słupy 1:1, Warmia Wrzesina – Fortuna Gagławki 3:3, Błękitni Stary Olsztyn – Dajtki Olsztyn 1:0, Orzeł Janowiec Kościelny – Grunwald Gierzwałd 3:2. {/akeebasubs}