Zespół Szkół nr 2 w Szczytnie był jedną z kilkunastu placówek na terenie województwa, do której dotarła mailowa informacja o podłożonej bombie. Stało się to akurat w drugim dniu matur. Po sprawdzeniu okazało się, że żadnego ładunku w budynku nie było. Dyrekcja zapewnia, że egzamin odbył się bez zakłóceń.
Informacja o podłożonej w budynku szkoły bombie dotarła do ZS nr 2 w Szczytnie we wtorek 7 maja około godziny 6.30 drogą mailową. Był to akurat drugi dzień egzaminu maturalnego. - Od razu powiadomiliśmy odpowiednie służby, które sprawdziły obiekt – informuje dyrektor ZS nr 2 Alina Niezgoda. Na szczęście okazało się, że żadnej bomby nie ma.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Maile o podłożonych bombach dotarły także do innych szkół na terenie województwa. - Od poniedziałku 6 maja odnotowaliśmy w sumie kilkanaście takich zgłoszeń – mówi kom. Krzysztof Wasyńczuk, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. Dodaje, że policja już kilka dni temu dostała informację, że ktoś będzie próbował zakłócić egzaminy maturalne. Jednak CBŚP oceniło, że wysyłane do szkół maile maja znikomą wiarygodność. - Powiadomiliśmy o tym dyrektorów szkół, ale w każdym przypadku to oni podejmowali decyzję o ewakuacji – wyjaśnia rzecznik. Policja za każdym razem prowadziła jednak rozpoznanie minersko – pirotechniczne i przeszukiwała pomieszczenia, by upewnić się, czy zagrożenia rzeczywiście nie ma.
Sprawcy głupiego żartu grozi kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności. - Oprócz tego w grę wchodzi jeszcze odpowiedzialność cywilno – prawna związana z kosztami prowadzonych działań – zaznacza kom. Wasyńczuk.
(ew){/akeebasubs}
