Na konkurs dyrektora Szkoły Podstawowej w Łatanej Wielkiej nie wpłynęła żadna oferta. Władze gminy mają teraz dwie możliwości – albo wskażą kandydata, którego muszą uzgodnić z kuratorium, Radą Pedagogiczną i Radą Rodziców, albo powierzą obowiązki wskazanemu nauczycielowi. Burmistrz Jerzy Szczepanek nie wie jeszcze, na jaką opcję się zdecyduje.

Brak chętnych do dyrektorowania
Obecnie do Szkoły Podstawowej w Łatanej Wielkiej uczęszcza ok. 90 dzieci

Kadencja dotychczasowej dyrektor Szkoły Podstawowej w Łatanej Wielkiej Grażyny Dąbkowskiej skończyła się w sierpniu ubiegłego roku. Ponieważ na rozpisany wówczas konkurs nie wpłynęła żadna oferta, gmina powierzyła jej pełnienie obowiązków na okres dziesięciu miesięcy. W tym roku znów ogłoszono konkurs, ale wynik był ten sam – nie zgłosił się żaden chętny. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} - W tej sytuacji ustawa dopuszcza dwa rozwiązania. Pierwsze to wskazanie przez nas kandydata w uzgodnieniu z kuratorium, Radą Pedagogiczną i Radą Rodziców lub powierzenie obowiązków dyrektora na okres nie dłuższy niż dziesięć miesięcy wskazanemu nauczycielowi szkoły – informuje sekretarz Urzędu Miejskiego w Wielbarku Agnieszka Dziczek.

Burmistrz Wielbarka Jerzy Szczepanek przyznaje, że jeszcze nie podjął w tej sprawie decyzji, ale nie będzie ona łatwa. - Nie mamy nawet kandydata, któremu moglibyśmy powierzyć obowiązki – przyznaje.

Obecnie do Szkoły Podstawowej w Łatanej Wielkiej uczęszcza ok. 90 dzieci.

(ew){/akeebasubs}