Praca w Urzędzie Miasta i Gminy Pasym nie cieszy się wielkim wzięciem. Do tej pory nie znalazł się żaden chętny na stanowisko młodszego referenta ds. wymiaru podatków i opłat, choć nabór ogłaszano już dwa razy. Burmistrz Cezary Łachmański liczy na pomoc radnych i sołtysów.

Brak chętnych do pracy
Praca w pasymskim ratuszu nie jest łakomym kąskiem

Wakaty w pasymskim urzędzie. Pilnie poszukiwani są kandydaci na mł. referenta ds. wymiaru podatków i opłat.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Ogłaszane do tej pory dwa nabory nie przyniosły efektu. - Mamy problem – przyznaje burmistrz Pasymia Cezary Łachmański, licząc, że trzecia próba wreszcie się powiedzie. Podejrzewa, że za słabym zainteresowaniem posadą w urzędzie kryją się niskie pobory. - Nie są one tak atrakcyjne, jakby się wydawało – mówi włodarz.
Poszukiwani są również chętni do pracy na zastępstwie w kasie oraz pomoc administracyjna. - Nie oczekujemy tu wysokich kwalifikacji – zapewnia burmistrz. O pomoc w znalezieniu pracowników prosi radnych i sołtysów. - Jeśli znacie kogoś, kto by się nadawał, prosimy o kontakt – apeluje.

(ew){/akeebasubs}