Nowy burmistrz Krzysztof Mańkowski jeszcze nie zaczął pracy, a radni już przyznali mu maksymalne stawki poborów. To oznacza, że jego miesięczna wypłata będzie równa tej, którą otrzymywała Danuta Górska. Wniosek o obniżenie mu wynagrodzenia zasadniczego o 1 tys. zł, złożony przez radną Teresę Moczydłowską, przepadł w głosowaniu.

Burmistrz z maksymalną kasą
- Uważam, że byłoby niewłaściwe, abyśmy dali burmistrzowi od razu wszystkie maksymalne stawki - przekonywała radna Teresa Moczydłowska. Jej argumentacja nie spotkała się jednak z przychylnością większości rady

Krzysztof Mańkowski to prawdziwy szczęściarz. Nie zaczął jeszcze na dobre urzędowania w fotelu burmistrza Szczytna, a już może się pochwalić najwyższą dopuszczaną przepisami pensją włodarza samorządowego. Zawdzięcza to radnym, którzy podczas pierwszej w nowej kadencji sesji przyznali mu maksymalne stawki poborów.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Będą one takie same, jak po lipcowej, wymuszonej rządowym rozporządzeniem, zmianie, otrzymywała jego poprzedniczka Danuta Górska, czyli 10 620 zł. Na pensję burmistrza złożą się: wynagrodzenia zasadnicze w wysokości 4 800 zł, dodatek funkcyjny – 2100 zł, dodatek specjalny – 2760 oraz dodatek za wieloletnią pracę w wysokości 20% wynagrodzenia zasadniczego. Projekt uchwały przewidujący maksymalne stawki poborów nie wszystkim się spodobał. Radna Teresa Moczydłowska z klubu Prawa i Sprawiedliwości zaproponowała, aby wynagrodzenie zasadnicze włodarza obniżyć o 1 tys. złotych. – Pan burmistrz pełni tę funkcję po raz pierwszy. Uważam, że byłoby niewłaściwe, abyśmy dali mu od razu wszystkie maksymalne stawki – argumentowała swoje stanowisko radna. Dodawała, że do tematu będzie można wrócić za kilka miesięcy, kiedy Krzysztof Mańkowski wykaże się w swojej pracy konkretnymi osiągnięciami. – Jeśli teraz damy mu maksymalne stawki, to później nie będziemy już mogli podnieść mu poborów – przekonywała Teresa Moczydłowska. Jej wniosek nie spotkał się jednak z akceptacją większości rady. Ostatecznie za przyznaniem burmistrzowi maksymalnych poborów zagłosowało 14 radnych, 3 się wstrzymało, a 4 było przeciw.

(ew){/akeebasubs}