Niecałe 570 tysięcy złotych będzie kosztować gminę Dźwierzuty dowóz dzieci do szkół podstawowych i gimnazjum w roku szkolnym 2013/14. Do przetargu na to zadanie nie przystąpiła firma Dariusza Lepczaka, którego obowiązuje pięcioletnia karencja.
Dowóz dzieci do szkół w gminie Dźwierzuty w roku szkolnym 2013/14 odbywać się będzie na sześciu trasach. Na każdą z nich oddzielnie gmina ogłosiła przetarg. Zgłosiły się dwie firmy: szczycieński Bus Kom i Wan Bus Sławomira Wanowicza z Tylkowa.
Korzystniejsze oferty przedstawił ten pierwszy, który będzie obsługiwał pięć najdłuższych tras. Otrzyma za to 505 tys. zł, o 113 tys. zł mniej niż chciał jego konkurent. Wan Bus wygrał tylko najkrótszą trasę, deklarując 64 tys. zł, podczas gdy Bus Kom oferował 75,5 tys. zł.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Do tej pory całą gminę obsługiwała firma z Tylkowa. Wcześniej dzieliła to zadanie wspólnie z przedsiębiorstwem Dariusza Lepczaka. Z nim jednak kilka miesięcy temu wójt zerwał umowę w trybie natychmiastowym ze względu na nieprzestrzeganie jej zapisów. Kara, którą otrzymał jest dotkliwa, bo towarzyszy jej pięcioletni zakaz startowania w kolejnych przetargach organizowanych przez gminę. Lepczak traktuje to jako zemstę wójta za jego niepokorną postawę i krytykę działań włodarza gminy. Zapewnia jednak, że da sobie radę. - Mam kilka tirów, dzięki którym prowadzę transport międzynarodowy – mówi Lepczak. - Na tym polu Wierzuk już mi nie dokuczy.
Jak się okazuje, wójt miał też zastrzeżenia do firmy z Tylkowa.
- Były pojedyncze upomnienia, pouczenia i wezwania do realizacji umowy. Musieliśmy jednak dociągnąć to jakoś do końca – podsumowuje działalność firmy przewozowej Czesław Wierzuk. Ma nadzieję, że do głównego przewoźnika w nowym roku szkolnym, Bus Komu, nie będzie żadnych zastrzeżeń. Cieszy się też, że za to zadanie gmina zapłaci mniej niż w kończącym się właśnie roku szkolnym.
(o)
{/akeebasubs}
