Były zastępca wójta gminy Dźwierzuty Karol Włodkowski był jedynym kandydatem w konkursie na stanowisko prezesa Zakładu Komunikacji Miejskiej w Szczytnie. To już drugie takie postępowanie w krótkim czasie. Wybrany w grudniu Tomasz Telep z zasiadania w prezesowskim fotelu zrezygnował po ponad miesiącu.

Był wicewójtem, zostanie prezesem
W konkursie na prezesa ZKM Karol Włodkowski był jedynym kandydatem

Zakończył się kolejny konkurs na stanowisko prezesa Zakładu Komunikacji Miejskiej w Szczytnie. Poprzednie takie postępowanie odbyło się niedawno, bo zaledwie w grudniu. Wówczas zgłosił się tylko jeden kandydat, Tomasz Telep, warszawiak, mieszkający obecnie w Leleszkach. Konkurs wygrał, ale na stanowisku wytrwał nieco ponad miesiąc. Swoją błyskawiczną rezygnację tłumaczył względami osobistymi. W tej sytuacji konieczny był drugi konkurs. Jemu także nie towarzyszyło duże zainteresowanie.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Jedynym kandydatem był 36-letni Karol Włodkowski. Mimo młodego wieku, to osoba znana w powiecie. W zakończonej w 2014 r. kadencji samorządu pełnił funkcję zastępcy wójta gminy Dźwierzuty nieżyjącego już Czesława Wierzuka. Ostatnio, bez powodzenia, ubiegał się o stanowisko prezesa spółki ZGK w Dźwierzutach. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, Włodkowski spełnił wszelkie wymogi formalne, aby być szefem szczycieńskiego ZKM. On sam na razie nie chciał jednak z nami rozmawiać, tłumacząc się, że Rada Nadzorcza spółki nie podjęła jeszcze stosownej uchwały w sprawie jego wyboru.

(ew){/akeebasubs}