Zimowe utrzymywanie dróg w powiecie spotyka się z licznymi słowami krytyki. W poniedziałek 22 stycznia naszą redakcję odwiedził Walenty Nowiński, mieszkaniec ul. Akacjowej w Szczytnie, aby podzielić się uwagami na temat odśnieżania chodników w mieście.
- Chodniki, nawet w centrum, są w tragicznym stanie. Nikt ich nie odśnieża, przez co przechodniom trudno się nimi poruszać – żalił się nam pan Walenty. Na co dzień jest nauczycielem i pracuje w Mrągowie. Jego zdaniem tam trotuary utrzymane są znacznie lepiej niż w Szczytnie. Nasz czytelnik zwraca uwagę, że najgorzej sytuacja wyglądała w sobotę, po obfitych opadach białego puchu.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Uwagi czytelnika podziela radny miejski Artur Trochimowicz. Dziwi się, że śnieg zalega w ruinach zamku, a mimo to płynie stamtąd muzyka i informacje zachęcające do zwiedzania obiektu. Zdaniem radnego, należałoby go albo porządnie odśnieżyć, albo na czas zimy zamknąć, aby nikomu nic się nie stało w przypadku, gdy np. poślizgnie się na oblodzonych kamieniach. - Pełno śniegu utrudniającego poruszanie leży też na cmentarzu – mówi radny Trochimowicz.
(ew){/akeebasubs}
