Sąd Okręgowy w Olsztynie wydał wyrok w sprawie odwoławczej Marka D., byłego naczelnika Wydziału Inwestycji i Gospodarki Nieruchomościami Wyższej Szkoły Policji. Został on uniewinniony od popełnienia jednego z zarzucanych mu przestępstw. Sąd obniżył mu także karę pozbawienia wolności z 4,5 roku do 2 lat.

Były naczelnik posiedzi krócej
Do przestępstw przy realizacji na terenie WSPol inwestycji doszło w 2011 r.

Akt oskarżenia w tej sprawie wpłynął do Sądu Rejonowego w Szczytnie pod koniec kwietnia 2015 r. Prokurator oskarżył Marka D. o popełnienie trzech przestępstw. Pierwszy zarzut dotyczył tego, że w 2011 r., jako naczelnik Wydziału Inwestycji i Gospodarki Nieruchomościami WSPol, w związku z przetargiem na remont jednego z budynków uczelni, zażądał on od przedsiębiorcy korzyści majątkowej w wysokości 30 tys. zł w zamian za uzyskanie przez współpracującą z nim firmę kontraktu na podwykonawstwo w tym zamówieniu publicznym.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Drugi zarzut przedstawiony Markowi D. dotyczył przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w 2011 r., w celu osiągnięcia korzyści majątkowej na rzecz przedsiębiorstwa prowadzonego przez Krzysztofa K., oferenta w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego w WSPol na przebudowę jednego z obiektów, oraz działania na szkodę interesu publicznego zamawiającego i interesu prywatnego innego przedsiębiorcy.

W trzecim zarzucie Marek D. został oskarżony o przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowych poprzez utrudnianie przetargu publicznego w 12 innych postępowaniach prowadzonych w latach 2008 – 2011 w WSPol. W tej samej sprawie prokurator oskarżył również przedsiębiorcę budowlanego Krzysztofa K. Odpowiadał on za pomocnictwo w popełnieniu jednego z przestępstw korupcyjnych zarzucanych Markowi D.

Sąd Rejonowy w Szczytnie wyrokiem z 12 czerwca 2018 r. uznał obu oskarżonych za winnych zarzucanych im czynów. Marek D. został za to skazany na karę łączną 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wysokości 30 tys. zł. Sąd orzekł wobec niego również środek karny w postaci zakazu zajmowania stanowiska związanego z gospodarowaniem pieniędzmi publicznymi na okres 8 lat. Z kolei Krzysztof K. został skazany na karę 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat tytułem próby. Sąd wymierzył mu też karę grzywny w kwocie 22,5 tys. zł oraz środek karny w postaci zakazu prowadzenia działalności gospodarczej związanej z postępowaniami o udzielenie zamówień publicznych na okres 3 lat. Obrońca Marka D. wniósł apelację.

Sąd Okręgowy w Olsztynie pod koniec marca zmienił zaskarżony wyrok w znacznej części poprzez m.in. uchylenie rozstrzygnięcia dotyczącego kary łącznej pozbawienia wolności i grzywny. - Marek D. został uniewinniony z trzeciego z wyżej wymienionych zarzucanych mu czynów, sąd wymierzył mu też karę łączną 2 lat pozbawienia wolności – informuje rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie sędzia Olgierd Dąbrowski – Żegalski. Dodaje, że w pozostałym zakresie wyrok sądu I instancji, w tym orzeczenie o grzywnie w wysokości 20 tys. zł za jeden z zarzucanych Markowi D. czynów, został utrzymany w mocy. - Wyrok Sądu Okręgowego jest prawomocny i podlega wykonaniu – mówi rzecznik. To oznacza, że kiedy jego uzasadnienie trafi do sądu w Szczytnie, Marek D. zostanie wezwany na stawienie się do zakładu karnego w celu odbycia kary.

(ew){/akeebasubs}