Wójt Sławomir Ambroziak domaga się szczegółowych komunikatów na temat sytuacji epidemiologicznej w swojej gminie. Takie informacje z olsztyńskiego sanepidu otrzymują władze sąsiedniej Purdy. - To my jako samorząd jesteśmy na pierwszej linii frontu. Ciężko nam funkcjonować, nie mając danych dotyczących choćby osób przebywających w kwarantannie – uzasadnia włodarz.

Chcemy więcej informacji
Wójt Sławomir Ambroziak: - To my jako samorząd jesteśmy na pierwszej linii frontu

Wójt gminy Jedwabno Sławomir Ambroziak jest zdziwiony polityką informacyjną służb sanitarnych w powiecie szczycieńskim. Jego kolega zza między, wójt Purdy (powiat olsztyński), otrzymuje z olsztyńskiego sanepidu na bieżąco komunikaty o stanie epidemiologicznym na terenie swojej gminy. - Z kolei szczycieński sanepid nam takich danych nie przekazuje. Dlatego bazujemy tylko na komunikatach zamieszczanych na stronie starostwa, ale one odnoszą się do całego powiatu, a nie poszczególnych gmin – mówi Ambroziak.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Jego zdaniem to błąd. - To my jako samorząd jesteśmy na pierwszej linii frontu. Ciężko nam funkcjonować w terenie, nie mając informacji dotyczących choćby osób przebywających w kwarantannie – tłumaczy wójt. Jako przykład podaje ochotnicze straże pożarne. Jego zdaniem, jadąc do pożaru, jednostka taka nie wie, czy w palącym się domu nie ma osób zarażonych czy poddanych kwarantannie. To oznacza duże ryzyko dla ratowników i nie tylko. Podobnych przypadków, związanych m.in. z pracownikami opieki społecznej czy służb komunalnych, jest więcej. - W tej trudnej sytuacji potrzebuję ludzi. Nie mogę sobie pozwolić na narażanie ich na niebezpieczeństwo i wyłączenie z pracy na dwa tygodnie lub dłużej – nie kryje irytacji włodarz.

Dyrektor szczycieńskiego sanepidu Grażyna Sosnowska przekonuje, że komunikaty publikowane na stronie starostwa są wystarczające. - Ta wiedza i tak nie wpływa na nasze zachowania. Wszyscy musimy przestrzegać zasad bezpieczeństwa i higieny, a nie koncentrować się na osobach, które np. są w kwarantannie – mówi. Zapewnia, że jeśli chodzi o straż pożarną, to codziennie do komendy powiatowej przekazywane są szczegółowe meldunki dotyczące aktualnej sytuacji sanitarnej w powiecie. Ona z kolei powinna przekazywać informacje jednostkom OSP.

(ew){/akeebasubs}