Pracownicy Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków odwiedzili Klon, by sprawdzić stan zabytkowych drewnianych chałup. Kontrola objęła jednak tylko dwa, bardzo już zaniedbane obiekty. Lista zleconych ich właścicielom prac jest długa.

Chałupy w opłakanym stanie
Skontrolowane chałupy są w bardzo złym stanie technicznym

Kontrola Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków odbyła się w Klonie pod koniec lipca. Objęła ona jednak nie całą zabytkową zabudowę, lecz jedynie dwa bardzo już zaniedbane obiekty. Zarówno jeden, jak i drugi są dziś niezamieszkałe. Po ich obejrzeniu pracownicy urzędu zobowiązali właścicieli do wykonania szeregu robót mających zapobiec dalszej dewastacji.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Chodzi o wzmocnienie stropów, zabezpieczenie otworów okiennych, uzupełnienie połaci dachu oraz zapewnienie odprowadzenia wody opadowej – wylicza Bartłomiej Skrago z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Olsztynie. Przyznaje, że oba budynki są w bardzo złym stanie technicznym. Właściciele na wykonanie zaleceń mieli czas do końca listopada. W grudniu w Klonie odbędzie się kolejna kontrola sprawdzająca, czy się do nich zastosowali. Co się stanie, jeśli tego nie uczynią? - Mamy ograniczone środki przymusu, nie możemy np. nakładać mandatów, a jedynie podejmować działania administracyjne poprzez kierowanie spraw do organów ścigania – odpowiada Bartłomiej Skrago.

(ew){/akeebasubs}