Psy z przytuliska w Jedwabnie niebawem zyskają nowe miejsce, w którym będą czekać na adopcje. W sąsiedztwie PSZOK-u staną zamówione już przez gminę kojce, pojawi się też przestrzeń do zabawy oraz spacerów na łonie przyrody. Teren zostanie ogrodzony i utwardzony.

Chcą dać psiakom drugie życieNowe miejsce tymczasowe dla zwierząt w Jedwabnie powstaje w pobliżu wybudowanego niedawno PSZOK-u. - Na ten cel specjalnie zakupiliśmy większą działkę, właśnie z myślą o przeniesieniu przytuliska – tłumaczy wójt Sławomir Ambroziak. Dotychczasowe znajduje się po drugiej stronie drogi. Z chwilą utworzenia nowego miejsca dla czworonogów nie zostanie zlikwidowane, lecz posłuży jako rezerwowe lokum dla psów na wypadek, gdyby ich liczba znacząco się zwiększyła. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}W nowym przytulisku znajdzie się dziesięć kojców, które zamówiła gmina i które mają trafić tu jeszcze w tym tygodniu. Pomyślano też o zagospodarowaniu przestrzeni do zabawy i spacerów na łonie przyrody. Plac został zaprojektowany tak, aby w jego obrębie znalazł się kontener socjalny, mały wybieg dla psów oraz zieleń i większe drzewa dające cień w czasie upałów. W przyszłości planowany jest miniplac treningowy, aby czworonogi miały więcej aktywności ruchowej. Teren przytuliska zostanie też ogrodzony i utwardzony płytami, które nigdyś pokrywały drogę do Lipnik. Na zakup kojców gmina przeznaczyła 35 tys. złotych. Wójt Sławomir Ambroziak liczy na to, że dzięki inwestycji poprawi się los czworonogów. - Wiele osób odwiedza nasz PSZOK po to, by dać drugie życie znajdującym się tu przedmiotom. Może takie drugie życie dadzą też przebywającym w przytulisku psiakom – mówi włodarz. Dodaje, że choć gmina Jedwabno ma podpisaną umowę na przekazywanie zwierząt do schroniska w Szczytnie, to trafiają tam one w ostateczności. - Wolimy przetrzymać je w naszym przytulisku, by tu zaczekały na adopcje – tłumaczy.

(ew){/akeebasubs}