Zainteresowanie służbą w WOT rośnie. Rejon szczycieński pod tym względem dominuje w naszym województwie.

Chcą iść do woja
Studentki: Roksana Matuszek, Anna Krajewska i Patrycja Szmidt planują już wkrótce przejść szkolenie i wstąpić do Wojsk Obrony Terytorialnej

WSTĘPUJCIE W NASZE SZEREGI

Dobiegły końca tegoroczne kwalifikacje wojskowe. W ostatnich dniach na komisję urzędującą w Szczytnie stawiły się kobiety. - Na mocy ustawy wezwaliśmy panie posiadające wykształcenie medyczne, weterynaryjne, psychologiczne i informatyczne, bądź kończące naukę na tych kierunkach – mówi major Zbigniew Stakun, szef wydziału rekrutacji WKU Olsztyn. Stawiły się też ochotniczki.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Przybyłym orzeczono kategorie zdrowia i wydano książeczki wojskowe. Korzystając z okazji, przedstawicielki służb mundurowych zachęcały je do wstępowania w ich szeregi. O wynikających z tego korzyściach mówiła m. in. sierżant Ewa Gimerska z Terytorialnej Służby Wojskowej Wojsk Obrony Terytorialnej w Olsztynie, mieszkanka Nowego Gizewa, na co dzień kucharka w domu dziecka. Jej, jak zdradzała, najbardziej podobają się działania w terenie, na polu walki. Pasjonuje ją też strzelanie i tematy związane z taktyką. - Zawsze podobał mi się mundur. Teraz, będąc w nim, imponuję swojej córce – mówi z dumą. Co dwa tygodnie uczestniczy w ćwiczeniach WOT, ale już myśli o wstąpieniu do służby zawodowej.

Ewa Gimerska, na co dzień pracująca jako kucharka, mundur żołnierza WOT już ma. Teraz myśli o służbie zawodowej

Karolina Glinka, przedstawicielka Warmińsko-Mazurskiego oddziału straży granicznej, promuje swoją formację, zwracając uwagę na stabilną pracę i warunki, w tym odnotowane w ostatnim czasie podwyżki. - Na dziewięciomiesięcznym kursie kandydat otrzymuje 2,3 tys. zł na rękę, a zaraz po rozpoczęciu służby 3,2 tys. zł na rękę – informuje. Sprzyjającym wstępowaniu do służby wojskowej elementem, według niej, jest coraz częściej przewijający się wśród młodych ludzi etos służenia ojczyźnie.

NASZ POWIAT NA CZELE

Zainteresowanie służbą w WOT rośnie. - Rejon szczycieński pod tym względem dominuje w naszym województwie – mówi ppłk Sylwester Tabaka z Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Olsztynie. Na powołanych w ciągu dwóch lat 1,7 tys. żołnierzy Terytorialnej Służby Wojskowej z województwa warmińsko-mazurskiego, około 300 stanowią mieszkańcy naszego powiatu.

Z kolei major Zbigniew Stakun podkreśla ważną rolę WOT, które są piątym rodzajem wojsk, obok lądowych, specjalnych, marynarki wojennej i sił powietrznych. - Mają one służyć sprawom związanym z zagrożeniami kryzysowymi, typu: powodzie, trąby powietrzne, duże pożary. W okresie zagrożenia państwa członkowie tej formacji byliby wezwani jako bataliony lekkiej piechoty.

(o)

SWOJĄ PRZYSZŁOŚĆ WIDZĄ W WOJSKU

• Patrycja Szmidt, Konrady – Przyszłość chciałabym związać ze służbą wojskową, a w tym zamiarze wspierają mnie rodzina i znajomi. Studiuję wojskoznawstwo na UWM, a wkrótce przystąpię do zajęć w ramach Legii Akademickiej. Później planuję wstąpienie do Wojsk Obrony Terytorialnej.

• Roksana Matuszek, Kamionek- Studiuję bezpieczeństwo narodowe na UWM i uczęszczam na zajęcia Legii Akademickiej. W moich najbliższych planach jest wstąpienie do Wojsk Obrony Terytorialnej, a potem służba w wojsku w straży granicznej. Szukam dla siebie miejsca w życiu i czuję, że podołam temu wyzwaniu. W domu rodzina moje plany przyjęła ze zdziwieniem, ale już się z tym pogodziła.

• Anna Krajewska, Szymany – Zawsze marzyłam o pracy w służbie mundurowej. Świeżo po maturze próbowałam bez powodzenia dostać się do policji. Poszłam na studia, ale wybrałam taki kierunek, który później mógłby mi się przydać w wojsku. Wybrałam pielęgniarstwo, bo wydaje mi się, że ten zawód ma w wojsku większy prestiż. Nie bez znaczenia są też kwestie finansowe. Po ukończeniu magisterki z pielęgniarstwa na UWM, zamierzam rozpocząć studia wojskowe.{/akeebasubs}