Władze Pasymia dążą do odtworzenia przedwojennego wyglądu zabytkowego Rynku. Krokiem w tym kierunku jest odstąpienie od przetargu na 10-letnią dzierżawę pięciu działek naprzeciwko ratusza. Warunkiem jest wybudowanie tam kamieniczek podobnych do tych sprzed 1945 r.

Chcą odtworzyć kamieniczki

Na najbliższej sesji Rady Miasta i Gminy Pasym radni podejmą uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na odstąpienie od obowiązku przetargowego trybu zawarcia umowy dzierżawy na nieruchomości gruntowe położone na ul. Rynek na okres 10 lat. Chodzi o pięć działek zlokalizowanych naprzeciwko ratusza. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} - Jeśli radni wyrażą zgodę, to podejmiemy działania, żeby znaleźć chętnych na odtworzenie w tym miejscu kamieniczek – mówi burmistrz Pasymia Cezary Łachmański. Podkreśla, że samorząd jest zainteresowany przywróceniem Rynkowi wyglądu sprzed 1945 r. Inwestor, który wyraziłby chęć dzierżawy gruntu, musiałby rozpocząć budowę w czasie jej trwania, czyli w okresie np. 2 – 3 lat. Gdyby się z tego wywiązał, miałby później prawo do wykupienia gruntu wraz z powstałymi na nim obiektami. - Nie chcemy tych działek od razu sprzedawać, żeby nie doszło do takiej sytuacji, jak choćby w Rudziskach Pasymskich, gdzie teren po dawnym uniwersytecie mazurskim od lat pozostaje niezagospodarowany – tłumaczy burmistrz.

Przed wojną cały pasymski Rynek był zabudowany kamieniczkami. Te, które znajdowały się naprzeciwko ratusza, zostały rozebrane już po 1945 r.

(ew){/akeebasubs}