Krytyczne opinie o łowiectwie, coraz częściej ukazujące się w środkach masowego przekazu, były jednym z głównych tematów Regionalnej Wystawy Przyrodniczo-Łowieckiej zorganizowanej w Nadleśnictwie Jedwabno.

Chcą poprawić wizerunek myśliwego
Promowanie wyrobów z dziczyzny ma zmienić nastawienie do łowiectwa

Wystawa odbyła się już po raz dziesiąty. Jak co roku na uczestników czekały liczne atrakcje, m. in. trofea łowieckie z obecnego sezonu, obrazy i rzeźby o tematyce myśliwskiej, a także konkursy związane z edukacją leśną. Degustować też można było potrawy z dziczyzny, a także grochówkę przygotowane pod czujnym okiem mistrza sztuki kulinarnej Wojciecha Charewicza. Z kolei laureaci ogłoszonego w szkołach konkursu „Leśne Zwierzęta” otrzymali nagrody niespodzianki.

Istotnym wątkiem, który przejawiał się w oficjalnych wystąpieniach najważniejszych gości była negatywna opinia o myśliwych coraz częściej pojawiająca się w środkach masowego przekazu.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Od kilkunastu ostatnich lat atmosfera związana z łowiectwem nie jest właściwa – ubolewał poseł Antoni Gosiewski, z zawodu leśnik. Przyczyn doszukiwał się jeszcze w czasach PRL-u. - Część ludzi, która opanował łowiectwo, nie dopuszczała innych i dlatego dziś mamy do czynienia z ekoterroryzmem – mówił poseł. - Co prawda doszło już do wymiany pokoleń, ale potrzebne jest jeszcze wyeliminowanie kilku zbędnych osób, które nie powinny w naszym środowisku być - dodawał.

Poseł apelował, żeby leśnicy, myśliwi i rolnicy jednym głosem opowiadali ludziom jak ogromnie ważną rolę w naszym życiu spełnia łowiectwo. - Aby stan zwierzyny był odpowiedni musimy dokonywać odstrzału. To rzecz zupełnie normalna – podkreślał, zwracając uwagę, że mięso z dziczyzny jest bardzo zdrowe. Na to samo zwracał uwagę Wojciech Charewicz, także myśliwy. Według niego głównym powodem niechęci społeczeństwa do myśliwych jest wylansowany przez nich przed laty model „łowiectwa dla trofeów”. - To główne źródło niezrozumienia. Ja poluję po to, żeby mieć doskonałe, smaczne, zdrowe mięso, którego ogro mne zasoby znajdują się w lesie – podkreślał Charewicz. Dlatego, jak przekonywał, konieczna jest promocja spożywania dziczyzny. - Jeśli przywrócimy w kraju zwyczaj konsumowania dziczyzny, to zmieni się patrzenie na łowiectwo – zapewniał mistrz kuchni. Działania w tym kierunku zapowiedział dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie Piotr Czyżyk. - Żeby nie było tak, że nas się piętnuje w telewizji, radio i gazetach – tłumaczył.

(o){/akeebasubs}