Gmina Pasym jest kolejnym po gminie Dźwierzuty samorządem, który zamierza skorzystać z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków. Chce złożyć do niego pięć wniosków. Będą one dotyczyć kościołów ewangelickiego i katolickiego w Pasymiu, wieży ciśnień, parku oraz starego cmentarza ewangelickiego na ul. Kościuszki.

Chcą ratować swoje zabytki
Jednym z najcenniejszych zabytków nie tylko Pasymia, ale i całego powiatu, jest kościół ewangelicko – augsburski

Pasymski samorząd będzie się ubiegał o środki z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków. W tym celu zamierza złożyć pięć wniosków o dofinansowanie prac konserwatorskich, restauratorskich i robót budowlanych dotyczących obiektów wpisanych do rejestru. Dwa wnioski mają dotyczyć pasymskich parafii – ewangelicko-augsburskiej i rzymskokatolickiej. Beneficjentem trzeciego ma być stowarzyszenie dzierżawiące zabytkową wieżę ciśnień. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Pozostałe dotyczą obiektów będących własnością gminy – parku przy wieży ciśnień oraz starego cmentarza ewangelickiego, na którym znajduje się zabytkowa kaplica grobowa rodziny Rutkowskich. - Trzy wnioski będą realizowane w formie dotacji dla obu parafii i stowarzyszenia, pozostałe dwa zrealizuje już sama gmina – tłumaczy burmistrz Pasymia Cezary Łachmański. Jak wyjaśnia, zgodnie z założeniami programu, parafie i stowarzyszenia same nie mogą ubiegać się o dofinansowanie. Dlatego konieczne jest jeszcze przyjęcie przez Radę Miejską uchwały dotyczącej zasad udzielania dotacji. To ma nastąpić w lutym. Burmistrz zdradza, że spotkał się już z proboszczami obu parafii. - Oni przygotują zakres prac prac i ich kosztorysy – tłumaczy. Chodzi o dwa zabytkowe kościoły – najstarszą świątynię protestancką na Mazurach oraz wybudowany pod koniec XIX w. kościół katolicki.

Początkowo termin składania wniosków do programu upływał 31 stycznia. Teraz jednak został przedłużony do 17 marca. Program realizowany jest poprzez promesy inwestycyjne udzielane przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Z pomocy mogą skorzystać jednostki samorządu terytorialnego. Dofinansowanie może wynieść maksymalnie 98% wartości inwestycji, a minimalny wkład samorządu to jedynie 2%. Wnioskodawcy mogą starać się o wsparcie w jednej z trzech kategorii – do 150 tys. zł; do 500 tys. zł oraz do 3,5 mln złotych.

CZY SZCZYTNO WEŹMIE PRZYKŁAD?

Czy za przykładem Dźwierzut i Pasymia pójdzie także Szczytno? W stolicy powiatu od dawna już mówi się o potrzebie utworzenia funduszu na ratowanie zabytków. Postulat taki zgłaszają m.in. miejscy radni, apelował o to także ks. Adrian Lazar, proboszcz szczycieńskiej Parafii Ewangelicko – Augsburskiej, do której należy najstarszy w mieście obiekt sakralny – kościół ewangelicki. Jak informuje Piotr Paszkiewicz, naczelnik Wydziału Funduszy Zewnętrznych i Informatyzacji w Urzędzie Miejskim, miasto planuje złożyć maksymalną liczbę wniosków, czyli 10. Jakich zabytków będą one dotyczyły, tego jeszcze nie wiadomo. Na pewno w grę wchodzi budynek ratusza oraz obiekty komunalne. - Dokładny zakres jest jeszcze analizowany ze względu na ogromne potrzeby w tej dziedzinie – informuje naczelnik.

(ew){/akeebasubs}