Komitet „Wszystko dla Szczytna” idzie do wyborów samorządowych z silną grupą siedmiu radnych tworzących obecną koalicję rządzącą. Mimo to w programie komitetu nie brakuje krytycznych ocen aktualnej sytuacji w mieście.

Chcę być burmistrzem
- Mam wiedzę i kompetencje, dużo energii potrzebnej do rozwoju miasta, wyrwania go z zaklętego kręgu niemożności i braku perspektyw – zapewniał stojący na czele swojego komitetu Rafał Wilczek

Komitet „Wszystko dla Szczytna” na miejsce inauguracji swojej kampanii wyborczej wybrał park przy ul. Pasymskiej. Na zamontowanej scenie przybyłym mieszkańcom zaprezentowali się kandydaci na radnych. Wśród nich znalazł się Rafał Wilczek, który będzie także ubiegał się o stanowisko burmistrza miasta. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Były naczelnik wydziału promocji w Urzędzie Miejskim, dziś sekretarz w Urzędzie Gminy Purda jest czterdziestolatkiem i rodowitym szczytnianinem. - Chcę być burmistrzem, bo mam pomysł na ożywienie miasta i chęć do pracy. Mam wiedzę i kompetencje, dużo energii potrzebnej do rozwoju miasta, wyrwania go z zaklętego kręgu niemożności i braku perspektyw – mówił kandydat na burmistrza, deklarując, że podobną energię ma cała jego drużyna zjednoczona pod hasłem „Wszystko dla Szczytna”. Siłę napędową w niej stanowią obecni radni w liczbie siedmiu, współtworzący koalicję rządzącą miastem. Są to: Rafał Kiersikowski, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej, Tomasz Łachacz, stojący na czele komisji rozwoju gospodarczego i promocji, Zbigniew Orzoł – szefujący komisji oświaty, sportu kultury i opieki społecznej, Maryla Wierzbicka – przewodnicząca komisji budżetu oraz Artur Trochimowicz, Sławomir Staszak i Arkadiusz Myślak.

Konwencji w parku przy ul. Pasymskiej przysłuchiwała się grupa mieszkańców

Wydawało się, że w tej sytuacji ich ugrupowanie będzie podkreślać w swoim programie osiągnięte sukcesy. Tymczasem w wystąpieniu Rafała Wilczka próżno się było tego doszukać. - Jakie możliwości mają młodzi mieszkańcy Szczytna? Korzystania ze żłobka, przedszkola, szkoły, uprawiania sportu, pływania w basenie, bezpiecznej jazdy na deskorolkach, rozwijania zdolności muzycznych, udziału w koncertach, czy warsztatach muzycznych? – pytał kandydat na burmistrza, dając do zrozumienia, że niewielkie. Podkreślał, że przyszłość Szczytna zależy właśnie od młodych, którzy w niedalekiej perspektywie będą chcieli zakładać rodziny, otwierać firmy, spełniać się zawodowo. - Nadrobimy te zaległości - deklarował Wilczek.

Zapowiadał też ożywienie bazy wodnej, by służyła młodym ludziom do nauki żeglarstwa, a nie była „ekskluzywnym klubem dla wybranych”. Będzie dążył do tego, aby każdy młody człowiek umiał pływać, żeglować, udzielać pierwszej pomocy. Pod konsultację społeczną zostanie także poddany dalszy kształt Dni i Nocy Szczytna.

(o){/akeebasubs}