Uczeń Sportowej Szkoły Podstawowej nr 4 i zawodnik KS „Masuria” Antek Kiersikowski bierze udział w projekcie „Zawodnik ekstraklasy” realizowanym przez Lechię Gdańsk. W ramach uczestnictwa w nim odbył w znanym gdańskim klubie testy, rozgrywając m.in. mecz ze starszymi od siebie chłopcami.

Chce być jak Mbappè
Antek Kiersikowski z niecierpliwością czeka na wyniki testów w Lechii Gdańsk

Antek Kiersikowski jest uczniem klasy V „a” Sportowej Szkoły Podstawowej nr 4 w Szczytnie. Od sześciu lat trenuje piłkę nożną w KS „Masuria”. Futbol to jego największa pasja, dlatego treningom poświęca wiele czasu. Oprócz zajęć w szkole pod okiem nauczyciela wychowania fizycznego Roberta Dobrońskiego, trzy razy w tygodniu trenuje w klubie, gdzie nad doskonaleniem umiejętności młodych adeptów piłki nożnej czuwa trener Daniel Kasprzak.

Piłkarskim idolem Antka jest francuski napastnik Kylian Mbappè, a ulubione kluby to Real Madryt, Raków Częstochowa i Stomil Olsztyn. Zawodnik KS „Masuria” gra na pozycji napastnika, czasem występuje też jako lewy skrzydłowy.

Kilka dni temu Antek wziął udział w testach w Lechii Gdańsk. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Odbyły się one w ramach realizowanego przez ten klub projektu „Zawodnik ekstraklasy”. - Aby wziąć udział w testach, trzeba było wysłać zgłoszenie i przejść przez pierwszy etap kwalifikacji – opowiada Rafał Kiersikowski, tata młodego piłkarza. - Było bardzo ciężko, bo w testach uczestniczyli dobrzy zawodnicy. Nie spodziewałem się też, że trzeba będzie żonglować piłką nad głową – dzieli się swoimi wrażeniami Antek.

Testy trwały dwie godziny i odbywały się w specjalnym „balonie”. Na ich czas rodzice zostali z niego wyproszeni. Chłopcy w wieku 10 – 13 lat rozegrali tam m.in. mecz. Antek strzelił bramkę i zaliczył trzy asysty. Wyniki testów będą znane za dwa tygodnie. Jeśli wypadną pozytywnie, zawodnik KS „Masuria” zostanie zakwalifikowany do programu, obejmującego udział w rozbudowanych treningach z udziałem m.in. psychologa i dietetyka. - Przede wszystkim uczestnictwo w testach to bardzo cenne doświadczenie, możliwość sprawdzenia swoich umiejętności w rywalizacji z zawodnikami z innych miast – podkreśla tata Antka.

Po świętach młody adept piłki nożnej wybiera się również do Olsztyna na trening indywidualny połączony z testami.

Tata to największy kibic Antka. Zdradza, że jest z nim na każdym treningu i wyjeździe. - Żona uważa, że w ten sposób spełniam swoje marzenia – mówi Rafał Kiersikowski, który sam w przeszłości trenował piłkę, był też zawodnikiem „Gwardii” i SKS-u. Do tego posiada kwalifikacje instruktora piłkarskiego. Podkreśla, że na razie futbol to dla Antosia dobra zabawa. - Dopóki będzie mu to sprawiało przyjemność, będę go w tym wspierał – deklaruje tata chłopca.

(ew){/akeebasubs}