Aż 65 projektów architektonicznych złożono na budowę terminala lotniczego w Szymanach.
limg("05_FOTO B.JPG", "Znakiem rozpoznawczym lotniska w Szymanach był terminal. Nowy powstanie
w innym miejscu i architektonicznie ma pasować do zalesionego otoczenia");
Konkurs ogłosiła spółka lotnicza Warmia i Mazury. Złożone projekty zostaną teraz poddane ocenie formalnej, a następnie sąd konkursowy wybierze najlepszy z nich. Jak zapowiada prezes spółki Leszek Krawczyk, rozstrzygnięcie nastąpi pod koniec kwietnia br.
Do konkursu zgłosiło się 271 firm, z czego dopuszczono 250. Ostatecznie do organizatora wpłynęły 62 projekty. Budynek portu lotniczego w Szymanach ma pasować swoją architekturą do zalesionego otoczenia, a w przyszłości, jeśli będzie taka potrzeba, dać się łatwo rozbudować. Terminal ma zapewnić pełną obsługę pasażerów. Na początku ich liczbę szacuje się na 300 tys. rocznie, a po ewentualnej rozbudowie – pół miliona. Rozbudowa lotniska w Szymanach ma kosztować 200 mln zł; w tym unijne dofinansowanie w wysokości 76 proc. Warunkiem otrzymania dotacji jest uruchomienie portu lotniczego do połowy 2015 roku.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Mogą być z tym duże problemy. Jedną z przeszkód jest fakt, że oficjalnie lotniskiem w Szymanach wciąż zarządza spółka Port Lotniczy Mazury, a nie samorządowa spółka Warmia i Mazury. Tak zadecydował Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który uchylił decyzję Urzędu Lotnictwa Cywilnego w tej sprawie. Prezes Krawczyk zapowiada odwołanie się do wyższej instancji, ale przyznaje, że opóźni to rozpoczęcie budowy lotniska. – Chciałbym już ogłaszać przetargi, a nie mogę, bo nie mamy zgody na zarządzanie lotniskiem – ubolewa prezes.
(o)
{/akeebasubs}
