NA SŁABYCH ZIEMIACH

Chwalibogi do 1948 r. nazywały się Kanwezami - po niemiecku Kannwiesen. Znajdowały się na zachód od Wielbarka. Pierwsze informacje o tej wsi pochodzą z 1766 r. 3 października 1767 r. wystawiono dla niej przywilej lokacyjny. Został on potwierdzony przez króla pruskiego 24 października.

Chwalibogi
Tabliczka: Ernst Napierski - fabryka pługów - Chwalibogi. Nie udało się odszukać żadnych informacji o tym zakładzie. Prawdopodobnie działał on przed I wojną światową

Dwudziestu trzech pochodzących z okolicznych wsi chłopów otrzymało 35 włók i 15 mórg chełmińskich ziemi. Gospodarzenie na wydartych lasom, słabych i często zabagnionych gruntach szło źle. Jeszcze w XVII w. areał gruntów był kilkakrotnie powiększany. Jednak dopiero przeprowadzane od drugiej połowy XIX w. melioracje poprawiły sytuację gospodarczą wsi. W 1807 r. Chwalibogi zapewne mocno odczuły obecność wojsk napoleońskich i polskich. W 1858 r. posiadały prawie 80 włók i 35 dymów.

NIEOBYCZAJNY NAUCZYCIEL I INNE NIESZCZĘŚCIA

Chwalibogi
Kwatera wojenna na cmentarzu w Chwalibogach

Szkoła założona została za czasów Fryderyka Wilhelma III. W 1853 r. proboszcz wielbarski zwolnił za czyny nieobyczajne ponad połowę swoich nauczycieli, w tym również nauczyciela w Chwalibogach.

W drugiej połowie XIX w. gospoda w Chalibogach należała do Napierskiego. W 1873 r. wdowa Maria Napierska wyszła za mąż za dzierżawcę tej gospody - Eduarda Schwabe. 17 maja 1899 r. wieś dotknął pożar, który zaczął się od iskier z komina, które spadły na kryty strzechą dach. Łącznie spłonęło dziewięć domów i szesnaście budynków gospodarczych.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} 

PAMIĄTKI PO ROSYJSKIEJ ARMII

Chwalibogi
Licznyj znak dowództwa 6. Parkowej Artyleryjskiej Brygady, w której oficerem był Stefan Drapiński

W trakcie I wojny światowej Chwalibogi znalazły się na głównym szlaku cofających się po przegranej bitwie pod Tannenbergiem oddziałów II Armii rosyjskiej. Od Wielbarka, przez Chwalibogi do Wałów biegnie brukowana droga, potocznie nazywana chwaliborską. Została ona pokryta brukiem w 1912/1913 r. W dniach 29 - 30 sierpnia 1914 r. przemierzały ją próbujące wyrwać się z okrążenia rosyjskie oddziały, które znajdowały się pod niemieckim artyleryjskim ostrzałem. Wielu przerażonych żołnierzy, by móc szybciej uciekać, porzuciło swoją broń i inne elementy ekwipunku. W związku z tym droga, jej pobocza oraz znajdujący się w pobliżu las pełne były porzuconego wyposażenia wojskowego. Pamiątką po tamtych wydarzeniach był znaleziony przypadkowo w 1969 r. w pobliżu Chwalibogów przez żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego sztandar Połtawskiego Pułku Piechoty. Detektoryści, którzy weszli na ten teren po zamknięciu poligonu, znaleźli tu mnóstwo przedmiotów z wyposażenia armii rosyjskiej.

WSPOMNIENIA POLSKIEGO OFICERA

29 sierpnia wieczorem w Chwalibogach wraz z żołnierzami armii carskiej znalazł się również Polak - Stefan Drapiński, wówczas oficer 2. baterii 6. Brygady Artylerii w XV Korpusie II Armii generała Samsonowa. Dotarł on do Chwalibogów z Napiwody. W swoich wspomnieniach tak opisywał to, co się działo we wsi: Po całodziennym marszu wśród kurzu i spiekoty dotarliśmy o zmroku do wsi Kannwiesen. Zebrało się tu kilka baterii, kilkuset piechurów z różnych kampanii, pułków i nawet dywizyj. Przed północą przybyły szwadrony 6. pułku dragonów z 11. konną baterią. Ze starszyzny znaleźli się tu dowódca 6. dyw. piech. generał v. Torktus i dowódca 6. dyw. kaw. [...] Około godz. 4 rano nastała okropna mgła, o dwa kroki nie było nic widać. Dowódca dywizjonu wydał rozkaz wymarszu, który nie odbył się bez przeszkód. Zaledwie bowiem 1. bateria wyjechała do wsi Kannwiesen, jak we mgle rozegrała się salwa z kilkunastu rewolwerów. Nie można było rozpoznać, skąd to i kto, czy patrol niemiecki, czy ludność miejscowa. Pół minuty zatrzymania i kolumna ruszyła ponownie - znów salwa rewolwerowa. Ruszyliśmy kłusem naprzód i dostaliśmy się za wieś. Co tam się działo, bliżej nie wiem, z oddali usłyszeliśmy strzelaninę karabinową i c.k.m. [...] Droga odwrotu nie wróżyła nam nic dobrego, gdyż porozrzucane na niej różne przedmioty ekwipunku wojskowego i uzbrojenia świadczyły, że drogą tą widocznie w popłochu próbowały już wcześniej wycofywać się inne jednostki wojskowe.

Chwalibogi
Droga z Wielbarka do Wałów w ostatnich dniach sierpnia 1914 r. zapchana była próbującymi wyrwać się z okrążenia żołnierzami rosyjskimi

ZNISZCZONA KWATERA

W trakcie opisanej przez Drapińskiego strzelaniny żołnierze niemieccy zaatakowali znajdujących się w Chwalibogach Rosjan. W wyniku tego starcia do niewoli dostało się 17 oficerów i 980 żołnierzy rosyjskich. Polegli w tej potyczce spoczywają na znajdującym się w pobliżu wsi cmentarzu ewangelickim, obecnie zniszczonym. W kwaterze wojennej pochowano tu 4 żołnierzy armii niemieckiej i 16 żołnierzy armii carskiej. Niestety prawdopodobnie kwatera ta została rozkopana. Ci, którzy tego dokonali liczyli zapewne na to, że znajdą odznaki i elementy wyposażenia żołnierskiego.

UMARŁA WIEŚ

W trakcie plebiscytu z 11 lipca 1920 r. wszyscy mieszkańcy wsi oddali głosy za Niemcami. W 1939 r. w Chwalibogach było 196 mieszkańców oraz 38 gospodarstw, w tym 11 o areale od 20 do 100 ha. 19 stycznia 1945 r. prawie wszyscy mieszkańcy Chwalibogów uciekli. Sowieci po wkroczeniu do wsi zabili pozostałych w niej dwóch starszych gospodarzy. 21 stycznia żołnierze rosyjscy podpalili wieś. W tym i w kolejnych dniach spłonęła ponad połowa zabudowań. Na przełomie lat czterdziestych i pięćdziesiątych Chwalibogi wysiedlono i włączono w obręb poligonu w Muszakach. Obecnie wieś nie istnieje, jej obszar porasta las.

Witold Olbryś{/akeebasubs}