Cięcie krzewów owocowych

Krzewy owocowe to bardzo ważny element w kształtowaniu wyglądu działki. Nawet przy niewielkiej jej powierzchni powinno znaleźć się miejsce do zasadzenia takich roślin. Umiejętny dobór z tak bogatego wachlarza dostępnych obecnie na rynku gatunków i ich odmian sprawi, że będziemy mogli cieszyć się świeżym i różnorodnym smakiem owoców od wczesnej wiosny do jesieni. Bardzo ważnym atrybutem owoców z tych krzewów jest to, że zawierają one wiele witamin, substancji mineralnych i bioaktywnych, co jest niezwykle korzystne dla zdrowej diety. Chociażby z tego powodu nie powinno ich zabraknąć na żadnej działce. Sadząc krzewy owocowe przestrzegajmy zasady, by nie umieszczać ich pod koronami drzew owocowych z uwagi na różny okres dojrzewania owoców i związane z tym inne terminy zabiegów pielęgnacyjnych i ochronnych, np. uniemożliwienie wykonania oprysku preparatami drzewa owocowego, gdy są już dojrzałe do zbioru porzeczki itp. Tak jak w przypadku drzew owocowych, wysokiej jakości zbiorów z krzewów owocowych sprzyja coroczne cięcie.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Cięcie porzeczek

Porzeczki czerwone i białe tnie się inaczej niż czarne, ponieważ zawiązują one pąki kwiatowe i owocowe nie na jednorocznych pędach jak w przypadku porzeczek czarnych, lecz na krótkopędach, które wyrastają na gałązkach 2 i 3-letnich. Jedynie wszystkie odmiany porzeczek posadzone jesienią możemy wiosną przyciąć podobnie, tzn. nad 3 lub 4 oczkiem licząc od powierzchni ziemi. Po wejściu porzeczek czarnych w okres owocowania cięcie polega na corocznym usuwaniu 3-4 najstarszych pędów, które wycina się tuż przy ziemi i pozostawia na ich miejscu taką samą liczbę pędów jednorocznych. Najstarsze pozostawione pędy tej porzeczki nie powinny mieć więcej niż 3 lata. Pędów porzeczki czarnej nie należy skracać. I wreszcie obowiązkowo trzeba usuwać wszystkie gałązki z nienormalnie nabrzmiałymi pąkami świadczącymi o zaatakowaniu przez wielkopąkowca porzeczkowego. Usuwajmy także wszystkie pokładające się pędy na ziemi i przeszkadzające w uprawie gleby. O ile nie zaleca się skracać gałązek porzeczki czarnej, to odwrotnie trzeba postępować z porzeczkami czerwonymi i białymi. Silne cięcie w pierwszym roku po posadzeniu spowoduje silny wzrost młodych pędów, z których powinniśmy wybrać 6-10 najsilniejszych i skrócić wiosną o 1/3 długości. Pozostałe rosnące zbyt blisko siebie, krzyżujące się lub płożące po ziemi usuwajmy. W następnym roku skracajmy o 1/3 długości jednoroczne przyrosty pędów głównych oraz nowe silne pędy wyrastające z ziemi. Wszelkie słabe i wiotkie pędy wybijające u nasady krzewu należy usuwać. Cięcie owocujących krzewów tych porzeczek polega na usuwaniu wiosną lub latem po zbiorze 3-4 pędów mających więcej niż 4 lata i pozostawieniu w ich miejsce tyle samo pędów jednorocznych. W okresie owocowania krzewy tych porzeczek nie powinny liczyć więcej niż 8-10 pędów obficie rozgałęzionych. Agrest, podobnie jak porzeczki czerwone i białe, zawiązuje pąki kwiatowe na krótkopędach 3-4-letnich gałązek. Zasady cięcia agrestu są więc podobne do zasad cięcia tych porzeczek.

Cięcie malin

Maliny to krzewy wieloletnie. Na działkach obecnie uprawia się maliny powtarzające owocowanie, które mogą plonować dwukrotnie w ciągu roku niż maliny o 2-letnim cyklu rozwoju, czyli owocujące na pędach w drugim roku. Niezależnie od tego wszystkie maliny po posadzeniu wiosną trzeba przyciąć tuż przy ziemi. Wyrosną z nich pędy, na których w przypadku malin powtarzających owocowanie wydadzą plon tego samego roku, a te drugie dopiero w następnym. Cięcie malin powtarzających polega na corocznym wycinaniu jesienią lub wiosną wszystkich pędów tuż przy ziemi. Uzyska się wtedy plon tylko raz w roku, ale za to bardzo dorodny. Jeżeli pędy tych malin po zbiorze lub wiosną skrócimy tylko o górną część owocującą, to w następnym roku zaowocują one już w lipcu a obok nich wyrosną młode pędy, na których owoce pojawią się pod koniec sierpnia. Zarówno to pierwsze owocowanie jak i drugie nie będzie już tak obfite i dorodne, o czym sam się przekonałem. Dlatego polecałbym wariant wycinania wszystkich pędów tuż przy ziemi i ewentualnie na zbiór wcześniejszy posadzenie kilku krzaków odmiany owocującej na pędach w drugim roku. Wówczas cięcie tych drugich malin będzie polegać na usuwaniu każdego roku bezpośrednio po owocowaniu wszystkich pędów, które wydały plon, nie czekając aż zaschną jesienią. Pędy te bowiem przeszkadzają we wzroście młodym pędom wyrastającym z korzeni i są zwykle siedliskiem chorób i szkodników. Niezależnie od odmiany w jednym krzaczku nie powinno być więcej niż 6-8 silnych pędów. Wszystkie słabe i cienkie pędy usuwajmy, bo żadnego pożytku z nich nie będzie. Krzewy owocowe możemy ciąć od lutego do kwietnia, najlepiej w dzień z dodatnią temperaturą, a do cięcia używać ostrego i czystego sekatora.

Stanisław Stefanowicz

POLECAM

Likier herbaciany

Z 0,5 szklanki wrzącej wody i takiej samej ilości cukru sporządzamy syrop, który gotujemy jeszcze przez 2 minuty a następnie studzimy. Do innego naczynia wsypujemy 5 łyżeczek czarnej liściastej herbaty i zalewamy 600 ml wrzątku. Zaparzamy przez 3 minuty, potem cedzimy, ostudzamy i łączymy z syropem oraz 1 szklanką koniaku lub brandy. Powstały płyn przelewamy do karafki (butelki), wkładamy rozkrojoną wzdłuż laskę wanilii, zamykamy i odstawiamy na tydzień w chłodne miejsce.

{/akeebasubs}