Prace związane z instalacją systemu ogrzewania w kościele Wniebowzięcia NMP w Szczytnie dobiegły końca. Tej zimy parafianie nie będą już narzekać na panujący w świątyni chłód. - Taką mamy nadzieję – dodaje ksiądz proboszcz Andrzej Preuss.
KONIEC MROZÓW
W minionym tygodniu trwały ostatnie prace związane z dostrajaniem całego systemu. Potem nadszedł czas na pierwsze testy, które wypadły pomyślnie. System opierający się na wykorzystaniu ciepła pozyskanego z wnętrza ziemi, działa, o czym poinformował w ostatnią niedzielę ksiądz proboszcz Andrzej Preuss. Wierni nie kryli zadowolenia z takiego obrotu spraw, wyrażając swoje zadowolenie oklaskami.
- Teraz będzie mi sześć razy cieplej niż wam, ale wcześniej było mi sześć razy zimniej, bo wy przychodzicie w niedzielę na jedną mszę a ja na sześć – żartował proboszcz.
Ksiądz najbardziej obawiał się niespodzianek kryjących się pod ziemią.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W każdej chwili mogły bowiem zostać odkryte zabytkowe przedmioty, co z kolei wymagałoby wstrzymania prac i nanoszenia dodatkowych zmian w projekcie.
PEŁNA AUTOMATYKA
System działa w pełni automatycznie. Włączy się, gdy tylko temperatura w świątyni spadnie do około 3 stopni i będzie tak długo pracował aż wzrośnie do mniej więcej 7-10 stopni. Dlaczego akurat tyle? Okazuje się, że zbyt wysoka temperatura w zimie jest niebezpieczna dla znajdujących się wewnątrz zabytkowych przedmiotów. Przy zbyt dużej różnicy temperatur panującymi wewnątrz i na zewnątrz budynku w jego środku skraplałaby się para wodna, mogąca zawilgocić drewniane przedmioty. Już w ciągu najbliższych dni we wszystkich drzwiach kościoła pojawią się specjalne zasłony termiczne, zawieszone na metalowych karniszach. Mają one za zadanie zminimalizowanie strat ciepła, które ucieka przez otwarte drzwi. Te ostatnie także w najbliższym czasie zostaną poddane modernizacji. Zakupiony już został specjalny system siłowników, których zadaniem będzie automatyczne zamykanie ich w przypadku, gdy czujniki wykryją, że przez dłuższy czas pozostają otwarte a nie odbywa się w nich żaden ruch.
3 KILOMETRY PRZEWODÓW
Starania o ogrzewanie rozpoczęto w 2010 roku. Pierwsze prace związane z jego instalacją wykonano w 2012 r. Polegały one na rozprowadzeniu pod ławkami i prezbiterium sieci przewodów, którymi płynie ogrzany glikol. Niestety z powodów finansowych dalsze prace zostały zawieszone. Ciągle jednak poszukiwano źródeł finansowania projektu. Ostatecznie, jak pisaliśmy w lipcu tego roku, dzięki fundacji „Mikael” możliwe było dokończenie realizowanego projektu. Ostatnie prace polegały m.in. na wykonaniu 15 odwiertów na głębokość 100 metrów, zamiast planowanych 12 o głębokości 120 metrów. Zmiana wynikała z nowelizacji prawa budowlanego. W każdy z otworów włożona została specjalna sonda z prowadzącymi do niej przewodami z glikolem. Zgodnie z założeniami, pompowana nimi ciecz osiągnie pod ziemią około 6-8 stopni. Po wypłynięciu na powierzchnię glikol, specjalnym systemem przewodów trafi do centrali, która jest zamontowana w odpowiednio przygotowanym do tego celu pomieszczeniu kancelarii parafialnej. Tam dzięki procesowi sprężania i rozprężania ciecz osiągnie temperaturę 60-70 stopni, co pozwoli nagrzać znajdujący się w drugim obiegu glikol. Następnie trafi on do przewodów rozłożonych w świątyni. Długość przewodów łączących podziemne sondy z centralą a później z kościołem wynosi grubo ponad 3 kilometry.
KOLEJNE REMONTY
Koniec prac związanych z instalacją ogrzewania wcale nie oznacza końca modernizacji na kościelnej posesji.
- Pilnego remontu wymaga dach plebanii – mówi proboszcz. – Woda leje się po ścianach nawet przy niezbyt dużych opadach. Koszt remontu dachu w prawie stuletniej plebanii wyniesie około 200 tys. zł. Remont czeka też dom katechetyczny. Przyczyną jest przesiąkająca przez fundamenty woda. - Trzeba będzie wszystko odsłonić i ponownie zaizolować – mówi proboszcz. Zmiany doczekają się także sąsiadujące z kościołem tereny zielone. Pojawić się na nich mają nasadzenia i odnowione ścieżki.
Łukasz Łogmin
{/akeebasubs}
