Dzięki światłu widzialnemu możliwe jest życie na Ziemi. Pozytywnie oddziałuje na nasz nastrój i dzięki temu w okresie wiosennym i letnim, gdy dzień jest dużo dłuższy od nocy mamy lepszy nastrój. Promieniowanie ultrafioletowe jest jednak bardzo niekorzystne dla zdrowia, stanowi przyczynę różnych negatywnych zmian zachodzących w obrębie skóry, z czego najniebezpieczniejsze są nowotwory skórne. Z tego właśnie głównie względu należy chronić się przed działaniem promieni słońca.
Do powierzchni Ziemi dochodzi promieniowane UV o długości od 280 nm. Wzwyż (UVB – 280-320nm., UVA – 320-400nm.). Promieniowanie UVA powoduje opaleniznę natychmiastową, czyli momentalne przyciemnienie skóry. Dzieje się to na skutek natychmiastowego uwolnienia barwnika (melaniny) ze skóry właściwej do naskórka. Pod wpływem UVB opalenizna ujawnia się dopiero po około 3 dniach – wpływa ono na pobudzenie melanocytów (komórek, w których produkowana jest melanina – barwnik skóry) jak i powstawanie nowych. Za powstawanie zmian podsłonecznych posądza się promieniowanie UVA. Osoby długotrwale i często korzystające z kąpieli słonecznych i solariów są najbardziej narażone na jego skutki. Na jego wpływ jesteśmy podatni okrągły rok. Przenika przez chmury, szyby, odzież, z łatwością pokonuje filtry zabezpieczające przed UVB. Dochodzi do skóry właściwej. Dla porównania – około 90 % promieniowania UVB pochłaniane jest w warstwie rogowej skóry i tam działa na komórki naskórka.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Dzięki UVB nasz organizm jest w stanie wytworzyć witaminę D3, niezbędną dla poprawnej gospodarki wapnia. Do jej produkcji wystarcza jednak minimum góra 10 minut dziennie, wystawiania się na promienie słoneczne. Długotrwałe przebywanie na słońcu bez właściwej ochrony powoduje duże szkody. Nasza skóra posiada ograniczone zdolności ochronne, przez co oparzenia wywołane przez słońce są główną przyczyną powstania nowotworu skóry, czyli czerniaka.
Skóra eksponowana na promienie UV podlega fotostarzeniu. Jest to bardzo popularna i występująca masowo przypadłość. Skóra robi się przesuszona, o ziemistym kolorze, widoczne są drobne zmarszczki oraz grube bruzdy. Częściej obserwujemy teleangiektazje (rozszerzone naczynia krwionośne) i nierównomierne rozłożenie pigmentu na skórze - piegi i plamy barwnikowe. Skóra ma osłabioną zdolność do gojenia się ran, jest bardziej krucha i wrażliwa.
Aby zapobiegać takim stanom najistotniejsze jest unikanie długotrwałego wystawiania się na słońce, używanie kremów z filtrem chroniących zarówno przed UVB jak i UVA. Przed wyjściem z domu należy powtarzać jego aplikację parę razy, gdyż pod wpływem np. dotykania twarzy rękoma oraz potu ścieramy filtr. Nie zapominajmy o preparatach nawilżających. Sposoby niwelujące skutki fotostarzenia dają efekty, jeśli nie są zastosowane zbyt późno, dlatego też dbajmy o zdrowy i piękny wygląd swojej skóry. Walka z fotostarzeniem skórnym jest żmudna, więc starym powiedzeniem – lepiej jest zapobiegać niż leczyć.
Karolina Wojak
kosmetolog
{/akeebasubs}
