Radni nie przyjęli przedstawionego przez wójt Kołakowską regulaminu utrzymania czystości i porządku. Odrzucili też zaproponowane przez nią zasady odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości.

Ciężki poród regulaminu
Wciąż nie wiadomo na jakich zasadach w gminie Świętajno będzie można pozbywać się popiołu z węgla, koksu czy miału

Nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach nakazała samorządom uchwalenie w tej sprawie nowych regulaminów oraz zasad świadczenia usług w zakresie odbierania i zagospodarowywania odpadów komunalnych. Chociaż czasu na to było sporo, bo aż półtora roku, to w przypadku gminy Świętajno okazuje się niewystarczająco.

Projekt regulaminu trafił na obrady Rady Gminy Świętajno miesiąc po wyznaczonym przez ustawodawcę terminie. - Bardzo długo nad tym pracowaliśmy, było dużo spotkań i trudno dochodziliśmy do uzgodnień – tłumaczy powody opóźnienia wójt Alicja Kołakowska. To jednak nie przełożyło się na jakość dokumentu. Do przedstawionego projektu radni zgłosili szereg zastrzeżeń. Jedno z nich dotyczyło tego, że właściciele nieruchomości muszą na własny koszt zapewnić sobie pojemnik. - Nie zgadzamy się z tym – mówił w imieniu radnych Jerzy Gąska.

Duże wątpliwości wzbudziły też zaproponowane zasady pozbywania się popiołu.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Do selektywnego odbioru, jak to zapisano w projekcie regulaminu, miał się kwalifikować „popiół z paliw stałych (z drewna, peletu, wierzby itp.)...”

- A czemu nie z węgla, koksu, miału? O tym się nie mówi – wytykał autorom projektu regulaminu radny Gąska. - Co robić z popiołem jak się ma piec na węgiel? - pytali inni.

Pracownica urzędu pilotująca temat odpowiadała, że taki popiół można zaliczyć do „itp”. To jednak nie przekonało radnych, którzy uważają, że powinno być to jednoznacznie zapisane w regulaminie.

Przedłożony jego projekt na wniosek radnego Gąski, został zdjęty z porządku sesji, która obradowała w ubiegłym tygodniu. Akceptacji radnych nie zyskała też uchwała regulująca zasady odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości i zagospodarowywania tych odpadów. Decyzje zapadły jednogłośnie. Kiedy poprawionym projektem regulaminu radni zajmą się ponownie - nie wiadomo. - Jeżeli do projektu regulaminu chcemy wprowadzić nawet jedno słowo czy nawias, trzeba z powrotem go opiniować w całości – tłumaczy pracownica UG w Świętajnie. W tym przypadku najważniejsze jest zdanie Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego.

(o){/akeebasubs}